środa, 5 stycznia 2011

Związek Szlachty Polskiej Oddział w Bydgoszczy 2 2010

KRONIKA



Zebranie sprawozdawcze Zarządu Oddziału Bydgoskiego Związku Szlachty Polskiej 
w dniu 27 stycznia 2010 r.
Zebranie było zwołane ze względu na wymóg statutowy Związku Szlachty Polskiej, paragraf 54, który wymaga przesłania sprawozdania z działalności rzeczowej i finansowej za rok ubiegły. Postanowiono co następuje: 1.Zarząd Oddziału podjął jednogłośnie uchwałę nr 1/2010 o przyjęciu sprawozdania merytorycznego  z działalności statutowej za 2009 r. 2 Zarząd Oddziału podjął jednogłośnie uchwałę nr 2/2010 o przyjęciu sprawozdania finansowego za 2009 r. 3.Podjęto jednogłośnie uchwałę nr 3/2010 w sprawie wstępnego planu pracy Oddziału na 2010 r. Pewne punkty tego programu będą doprecyzowane w czasie roku. 4. Każdy z członków Oddziału winien wpłacać składkę członkowską w całości na konto Zarządu Głównego, a dopiero potem ZG prześle na konto Oddziału należną mu część składki.  Wszystkim członkom Oddziału obowiązek ten będzie dodatkowo przypomniany e – mailem i poprzez komunikat w naszej Kronice. 5. Prezes Oddziału Pan Andrzej Bogucki oficjalnie podziękował Romualdowi Kromplewskiemu za honorowe, społeczne i nieodpłatne wykonywanie i rozsyłanie w roku 2009 Kroniki. 6. Proponuje się na przyszłość rozsyłanie Kroniki  Członkom Oddziału elektronicznie na ich adresy e-mailowe. W ten sposób wydatnie może zostać zmniejszony koszt. Kronika w formie wydrukowanej będzie wysyłana tylko Członkom Oddziału nie posiadającym komputera lub drukarki i tym, którzy będą chcieli takie  wydrukowane egzemplarze otrzymać.7. Postanowiono dokonać rozpoznania w ZG czy możliwe jest na stronie www. Związku poprzez link mieć dostęp do naszych Kronik.8. Prosimy naszych członków, by jeżeli uczestniczą w pewnych imprezach jako członkowie ZSzP, przysyłali na adres Oddziału  lub do Kroniki informacje na ten temat (e-mailem lub listownie).9. Proponujemy dwa razy w bieżącym roku zorganizować spotkanie wszystkich członków naszego Oddziału. Dzięki uprzejmości i możliwościom członka naszego Zarządu Oddziału, prof. dr. hab. inż. Michała Styp – Rekowskiego umożliwia on nam korzystanie z odpowiedniego pomieszczenia na Uniwersytecie Technologiczno – Przyrodniczym w Bydgoszczy. 9. Postanawia się zorganizować zjazd wszystkich członków naszego Oddziału, wraz z ich rodzinami, w maju 2010 na zamku w Bierzgłowie. Wstępnie proponuje się termin 15 maja. Szczegóły tego spotkania będą dopracowane w terminie późniejszym, gdyż wymaga to uzgodnienia także z właścicielami zamku. (R.K.).

Sprawozdanie Oddziału Związku Szlachty Polskiej w Bydgoszczy z działalności statutowej w roku 2009, sporządzone zgodnie w wymogami paragrafu 54 pkt. 1 Statutu Związku Szlachty Polskiej. Na wstępie należy zaznaczyć, że sprawozdanie obejmuje niecały rok, ponieważ Oddział w Bydgoszczy powstał dopiero w kwietniu 2009 r. Proces powstawania Oddziału był wynikiem kilkuletnich wcześniejszych naszych o to starań, zaś w ostatnim etapie przedstawiał się następująco: 1.Główny jednogłośnie powołał p. Andrzeja Boguckiego na prezesa Oddziału w Bydgoszczy. 2. Członków W dniu 21 lutego 2009 r. odbyło się w Bydgoszczy Zebranie W dniu 10 lutego 2009 r. Zarząd Założycielskie Oddziału, w którym uczestniczyło 11 członków przyszłego Oddziału (ponad 50 % tych, którzy wyrazili chęć przynależności do Oddziału). W zebraniu uczestniczyło 2 członków Zarządu Głównego w Warszawy. 3. W dniu 17 marca 2009 r Zarząd Główny podjął jednogłośnie uchwałę nr 11/2009 o utworzeniu Oddziału w Bydgoszczy. 4. W dniu 6 kwietnia 2009 r. odbyło się w Bydgoszczy Walne Zebranie Wyborcze Członków Związku Szlachty Polskiej Oddziału w Bydgoszczy. Został na nim wybrany Zarząd Oddziału oraz Komisja Rewizyjna. Na zebraniu ustalono też program działania na rok bieżący. Działalność ta, jest w skrócie przedstawiona poniżej, w dalszych punktach sprawozdania: 5. W dniach od 24 kwietnia do 3 maja 2009 r. 3 Oddziału, na czele z prezesem, wybrało się na Kresy dawnej Rzeczypospolitej, na Białoruś. Wyprawa odbyła się w ramach naszej współpracy z Bractwem Inflanckim i miała między innymi na celu pomoc dla polskiej Polonii, szczególnie szkolnictwu, na tym terenie. Podróż także zaowocowała następnie opublikowaniem kilku artykułów na łamach miesięcznika Świat Inflant. 6. W dniach 31 maja do 2 czerwca 2009 Członkowie Oddziału, szczególnie prezes Andrzej Bogucki, walnie przyczynili się do zorganizowania i obsługi w Bydgoszczy pobytu dr Joanny Wojciechowskiej z USA – wybitnej lekarki neurologa, także Członka ZSzP. Wizyta miała na celu prelekcję z zakresu stwardnienia rozsianego, która się nadzwyczaj udało. Uczestniczyło w niej kilkuset chorych, zgromadzonych w auli w jednej z bydgoskich uczelni Przy okazji pokazaliśmy dla Pani Joanny Wojciechowskiej zabytki Torunia i Bydgoszczy. 7. Latem 2009 r. nasz wiceprezes Pan Jerzy Żenkiewicz  dokonał objazdu po jego rodzinnych stronach na Litwie, gdzie szczególnie w obszarze jego zainteresowania były dawne dworki polskiej szlachty. Szczegóły tej wyprawy Pan Żenkiewicz opisał w numerze 5/2009 naszej Kroniki. 8. Kilku członków Oddziału w sierpniu 2009 . wzięło udział w Festiwalu Smaku w Grucznie. 9. W dniu 2 września 2009 r. nasz wiceprezes, Pan Jerzy Żenkiewicz miał w bydgoskim Węgliszku autorskie spotkanie promujące jego książkę „Dwór polski i jego otoczenie. Kresy Północno – Wschodnie”.  Spotkanie zorganizował i prowadził prezes dr Andrzej Bogucki.  Na prelekcję przybyło wielu ludzi, także połowa stanu liczebnego członków Oddziału, w tym wszyscy członkowie zarządu Oddziału. 10. Niektórzy członkowie Oddziału brali udział w obchodach 70. rocznicy wybuchu 2. wojny światowej, tj. w uroczystościach państwowych i samorządowych zorganizowanych w Bydgoszczy, Toruniu i innych miastach. 11. W dniu 7 października kilku członków, w tym prezes  Oddziału, wzięło czynny udział w obchodach 125. rocznicy urodzin wiceadmirała Michała Huberta Unruga h. Unrug, które miały miejsce w dworze państwa Rodziewiczów w Sielcu (w miejscu urodzin i dzieciństwa adm. Unruga). Uroczystości były połączone z otwarciem  izby pamięci admirała. 12. Wielu członków naszego Oddziału brało czynny udział w różnych innych imprezach. Na przykład prezes Andrzej Bogucki, który przez wiele lat kierował Towarzystwem Gimnastycznym Sokół w Polsce, obecnie 15 grudnia 2009 r. zorganizował spotkanie opłatkowe tegoż Towarzystwa w Bydgoszczy Fordonie.  Pan Waldemar Chełchowski, mieszkający w Świeciu, publikował kilka artykułów w katolickim dwutygodniku diecezji pelplińskiej pt. „w Rodzinie” ,gdzie zamieszczał także wiadomości na temat Związku Szlachty Polskiej oraz o naszej bieżącej działalności. Pan Tomasz Kozłowski, nasz skarbnik, pracujący na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, publikował informacje o jego pracach nad badaniami DNA znalezionych szkieletów w kryptach w Kwidzynie, także innych. 13. Koniecznie warto zaznaczyć aktywną działalność naszych członków mieszkających w Rosji w Krasnodarze, Panów Aleksandra Sielickiego i Aleksandra Piotrowskiego, którzy aktywnie uczestniczą w działaniach tamtejszej Polonii. Wydają tam czasopismo „Wiadomości Polskie”  oraz prowadzą kursy polskiego języka. Pan Piotrowski opublikował w Rosji dwa artykuły na temat działalności Związku Szlachty Polskiej, zaś Pan Sielicki opublikował ostatnio ciekawą książkę „Polacy na Kubaniu”, w której przedstawia historie polskich rodów, szczególnie szlacheckich, w Rosji. 14.Członek zarządu naszego Oddziału, Pan prof. dr hab. inż. Michał Styp – Rekowski, który sprawuje jedną z funkcji kierowniczych na Uniwersytecie Technologiczno – Przyrodniczym w Bydgoszczy, udostępnił nam obszerne pomieszczenie na swej Uczelni, gdzie możemy obecnie organizować zebrania członków naszego Oddziału. Jesteśmy mu za to bardzo wdzięczni. 15. Nasz Oddział wydawał Kronikę, w roku 2009 ukazało się jej 6 numerów. Były w niej omawiane wszystkie ważniejsze wydarzenia, które miały miejsce w działalności naszego Oddziału. Zawsze jeden egzemplarz jest wysyłany do Zarządu Głównego w Warszawie, zatem tę Kronikę można poniekąd uznać za pewne uzupełnienie obecnego sprawozdania. Do sprawozdania dołącza się aktualny analityczny wykaz członków naszego Oddziału. Sekretarz ZSzP Oddział w Bydgoszczy Romuald Kromplewski.

Wykład prof. Waldemara Chrostowskiego
20 stycznia 2010 w bydgoskim Wyższym Seminarium Duchownym bydgoskiej diecezji odbył się ogólnodostępny wykład wybitnego biblisty ks. prof. Waldemara Chrostowskiego na temat :"Starsi Bracia" dylematy żydowsko – chrześcijańskie”. Do pójścia na ten wykład zachęcił mnie nasz prezes Pan Andrzej Bogucki. Oczywiście nie występowaliśmy tam w charakterze członków ZSzP, ale jako zwykli anonimowi słuchacze. Niemniej przyjście do Seminarium jest zawsze okazją do spotkania z Członkiem naszego Oddziału, Karolem Józefem Rawiczem – Kostro, który jako alumn jest tam pod klauzurą i nie ma chwilowo możliwości uczestniczenia w naszych zebraniach.  Wykład prof. Waldemara Chrostowskiego był nadzwyczaj interesujący i zakończył się (wraz z dyskusją) niemal po dwóch godzinach owacją przepełnionej publicznością auli uczelnianej auli. Już samo to, że profesor znał biegle nie tylko grekę i łacinę (oczywiście też nowożytne języki zachodnie), ale także hebrajski i sądzę, że także aramejski, wzbudziło mój niekłamany podziw. Wykład był wyłącznie na kanwie stosunków religijnych chrześcijańsko – żydowskich (religii mojżeszowej), i nie miał żadnych podtekstów politycznych, tym bardziej rasowych. Wniósł on bardzo wiele, przynajmniej dla mnie, jeżeli chodzi o poznanie problemów wynikających z różnic (szczególnie jeśli chodzi o rabinistyczne zasady wykładane w Talmudzie), ale także tego co jest w naszych religiach i mentalności wspólne i może być oparciem dla dyskusji i pokojowego „ współistnienia”. Poniżej zamieszczam komentarz Pana Andrzeja Boguckiego na temat wykładu profesora. (R.K.).
Tak się złożyło, że akurat jedynie Radio Maryja pomieściło wykład ks. prof. W. Chrostowskiego. Byłem osobiście na tym świetnym wykładzie. Było przeszło 200 osób, na czele z Metropolitą Bydgoskim Biskupem Janem Tyrawą, a to coś znaczy. Niestety inne media bydgoskie nawet nie  pisnęły, że takie wydarzenie miało miejsce. To też coś znaczy. To jest ta "wolność słowa" i "niezależność mediów". Przypomnę, że wykład jest krótki 1,5 godz. Natomiast zapraszam do naukowych książek autorstwa ks. Chrostowskiego. Jego dorobek jest imponujący. Tylko aby dyskutować to trzeba znać opracowania. Niestety dzisiejsza większość, szczególnie dziennikarzy nie czyta książek, a brutalnie ocenia. Jak książka nie jest poprawna polityczne to jest przemilczana. To jest straszne. Nie znając oceniają. Tak było z książkami IPN o Wałęsie. Bicie piany, szum, robienie wody ludziom z mózgów, straszenie sądami. No i co? Rozeszło się  po kościach. Zawsze twierdzę, że na poziomie tylko naukowym może toczyć się dyskusja. Reszta to "opowiadania" najlepiej w kawiarni lub przy piwie. To przede wszystkim jest także walka polityczna. Narzucenie swojego spojrzenia, zgodnego z interesem finansowym, czyli nakładem i zyskami, oraz ideologicznym poprzez media wciskania tłumom otumanionym ludziom tzw. "papki". Wracając do ks. Chrostowskiego to przypomnę, że był niejednokrotnie podejmowany przez Papieża JP II. Ks. Chrostowski był głównym pionierem i przewodnikiem oraz autorem wielu opracowań książek po Ziemi Świętej. Prowadził liczne Pielgrzymki do Izraela. My Polacy powinniśmy być dumni, że mamy takiego wybitnego księdza. No i zna biegle hebrajski.(A.B.).

Bliny prawosławne po raz trzeci
Na załączonym zdjęciu z prawej Pan Stefan Pastuszewski, radny Bydgoszczy i główny inicjator i organizator cyklicznej już imprezy „Bliny prawosławne”. Obok widoczna część chóru cerkwi prawosławnej pod wezwaniem św. Jana Klimaka z Warszawy – Woli. Bliny Prawosławne to już trzecia z corocznych obecnie imprez organizowanych w Bydgoszczy przez cerkiew prawosławną p.w. św. Mikołaja w Bydgoszczy w ramach tygodnia ekumenicznego kościołów chrześcijańskich. Także i tym razem była zorganizowana w auli Bydgoskiej Szkoły Wyższej. Sala wypełniła się jak zwykle po brzegi by wysłuchać prawosławnych pieśni liturgicznych oraz kolęd w wykonaniu chóru z cerkwi p.w. św. Jana Klimaka w Warszawie – Woli. Na przemian występował także chór uczelniany „Alokada”, także wykonując pieśni prawosławne. Myślę, że zespołowi z Warszawy żadna moja recenzja nie jest potrzebna, ale byłem niezwykle zdziwiony i zachwycony skąd taka precyzja wykonawcza i mistrzowsko zrównoważona interpretacja chóru z niewielkiej przecież prywatnej uczelni bydgoskiej. Całe przedsięwzięcie artystyczno – religijno – kulinarne jest zawsze poza jakimkolwiek udziałem organizacyjnym naszego Związku. Dlaczego  - może ktoś zapytać- zawsze wzmiankę o nim. Otóż chociaż członkowie naszego Oddziału Związku Szlachty Polskiej biorą udział jedynie jako widzowie czy raczej słuchacze, to jest to okazja do naszego spotkania towarzyskiego. I tym razem obecni byli wszyscy członkowie mieszkający w Bydgoszczy wraz ze swymi rodzinami. Owszem, z jednym wyjątkiem, Karol Józef Rawicz – Kostro pozostawał zamknięty w Seminarium. Jest piękna uroczystość. Organizują ją prawosławni wspólnie z katolikami.  Opis zdjęć. Od lewej stoją: Andrzej Bogucki, jego żona Urszula, ks. Jarosław Dmitruk – proboszcz prawosławnej  parafii  św. Mikołaja w Bydgoszczy, Janina Kolano i Wanda Żytkiewicz.

K O M U N I K A T
 z dnia 15 lutego 2010 r.
Związku Szlachty Polskiej
Oddział w Bydgoszczy
Szanowni Państwo!
Zarząd naszego Oddziału ZSzP na zebraniu w dniu 27 stycznia 2010 r. podjął decyzję o wspólnym zorganizowania spotkania rodzinnego naszych członków wraz z rodzinami i bliskimi osobami. Będzie to spotkanie Związku Szlachty Polskiej Oddział w Bydgoszczy pod nazwą tradycyjną : „ I. Sejmik Szlachty Pomorza i Kujaw” . Wiceprezes Jerzy Żenkiewicz już zarezerwował miejsce. Sejmik odbędzie się na Zamku w Bierzgłowie niedaleko Torunia. W tym miejscu chciałbym serdecznie podziękować naszemu wiceprezesowi. Jedynie zaznaczę, że nie było to łatwe, ponieważ Zamek Bierzgłowski jest obłożony zajętymi już terminami. Posiada dwie sale na 20 osób i 60 osób. Toteż bardzo proszę o zaplanowanie sobie terminu 15 maja 2010 r. (sobota). Będzie to nasze jednodniowe spotkanie integracyjne. Program kulturalny i krajoznawczy zostanie opracowany oddzielnie, który wyślemy naszym członkom w późniejszym czasie. Czekamy na ewentualne propozycje od wszystkich naszych członków. Jednocześnie informujemy, że dojazd i poruszanie się po okolicy będą musieli nasi członkowie zorganizować we własnym zakresie swoimi samochodami. Jeśli ktoś nie posiada samochodu to proszę o informację. Koszty spotkania będą niewielkie. Będzie to nasze wspólne miłe rodzinne święto do którego prosimy się przygotować. Dlatego bardzo prosimy o szybkie wstępne zgłoszenia ilości osób w celu zarezerwowania odpowiedniej sali na Zamku. Serdecznie pozdrawiam. Andrzej Bogucki.

Spotkanie z rękopisem „Roty”
Jedyny unikatowy rękopis „Roty” Marii Konopnickiej zachowany i odręcznie napisany tekst jest opatrzony datą 17 lutego 1910 roku, „Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród” znajduje się w zbiorach specjalnych bydgoskiej biblioteki od 1935 roku. Zakupił go ówczesny dyrektor, a obecny patron biblioteki dr Witold Bełza. „Rota” została napisana przez Marię Konopnicką odręcznie – atramentem na kartce z zeszytu w kratkę. Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Bydgoszczy właśnie w 100 lecie napisania „Roty” 17 lutego 2010 r. dokument wystawiała w czytelni głównej. Drugi cenny rękopis - zapis melodii do "Roty” autorstwa Feliksa Nowowiejskiego, ofiarował bibliotece w 1936 roku sam  kompozytor. Po raz pierwszy usłyszał tekst "Roty” podczas studiów w Berlinie, kiedy recytowała go córka Marii Konopnickiej. Nowowiejski później natrafił na tekst w krakowskim piśmie "Przodownica” i zwyczajnie go wyrwał. Muzykę do "Roty” napisał w drodze do domu 13 stycznia 1910 roku. Pieśń została wykonana publicznie siedem miesięcy później, czyli 15 lipca „Na rok Grunwaldzki”. 17 lutego 2010 r. przedstawiciele Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” II Bydgoszcz-Fordon, Związku Szlachty Polskiej Oddział w Bydgoszczy, Towarzystwa Pamięci Generała Hallera i Hallerczyków w Bydgoszczy oglądali na Wystawie i uczcili w ten sposób 100 lecie V. Zlotu Sokolstwa Polskiego, który odbył się w 1910 r. w Krakowie, podczas odsłonięcia „Pomnika Grunwaldzkiego”. Na tym V. Zlocie sokoli 15 lipca 1910 r. w Krakowie jako pierwsi publicznie odśpiewali Rotę Marii Konopnickiej. Dzieła wystawione zostały w sumie tylko na cztery godziny, ze względu na szkodliwy wpływ światła. Na co dzień przechowywane są w zbiorach specjalnych WiMBP, w ściśle określonym, klimatyzowanym pomieszczeniu. (B.B.).

Debata o stosunkach Polsko – Litewskich w Toruniu
W dniu 18.02.2010 r. nasz kol. Jerzy Żenkiewicz z UMK w Toruniu - wiceprezes Związku Szlachty Polskiej Oddział w Bydgoszczy, jako nasz przedstawiciel uczestniczył w debacie historycznej pt. "Mity, wzajemne postrzeganie i stereotypy w stosunkach polsko-litewskich". Debata odbyła się w zabytkowej Złotej Sali Pałacu Dąbskich w Toruniu. Zapoczątkowała ona  obchody 65-lecia Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, kontynuatora Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Obrady zaszczycili swoja obecnością: ambasador Litwy w Polsce, konsul honorowy Litwy z Torunia, JM Rektor UMK, przedstawiciele nauki i władz samorządowych, przedstawiciele uniwersytetu z Wilna. Debatę prowadził bardzo żywo i interesująco redaktor "Polityki", Marian Turski. Odbywała się ona w formie pytań stawianych dwom wybitnym postaciom: prof. Tomasowi Venclowie z Litwy (doktorowi honoris causa UMK) i prof. Krzysztofowi Buchowskiemu (historykowi z Uniwersytetu Białostockiego), wybitnemu znawcy problematyki stosunków polsko-litewskich. W debacie poruszono wiele interesujących problemów z zakresu problematyki stosunków polsko-litewskich od czasów Wielkiego Księstwa Litewskiego do czasów dzisiejszych. Wskazywano na wiele mitów i utartych 
stereotypów, bardzo często nie odpowiadających prawdzie historycznej. Wskazywano na ich przyczyny i towarzyszące temu emocje, szczególnie akcentowane przez Kresowian i ich potomków. Mówiono m.in. o prawach mniejszości, pisowni, aktywności społeczno-gospodarczej w kraju zamieszkania t j. Litwie i Polsce. W drugiej części dyskusji słuchacze mieli sposobność zadawania pytań obu panelistom, wraz ze swoimi uwagami. Osobiście skorzystałem z tej możliwości. W podsumowaniu, mimo występujących różnic poglądów w  dyskusji - obaj profesorowie byli zgodni, że nasze kraje winny kontynuować proces zbliżenia i rozwoju harmonijnej współpracy, zarówno w dziedzinie polityczno-gospodarczej, jak i kulturowej. Serdecznie dziękuję i gratuluję uczestnictwa kol. Jerzemu Żenkiewiczowi. Andrzej Bogucki.

Pani Nadzieja Piotrowska z Moskwy h. Korwin 
Członek Związku Szlachty Polskiej Oddział w Bydgoszczy
Nadzieja Piotrowska h. Korwin urodziła się w Poznaniu, w czasie gdy jej ojciec, będąc oficerem Armii Czerwonej, przebywał wraz z rodziną w Polsce. Potem zamieszkali w Krasnodarze, mieście położonym w pobliżu gór Kaukazu i Morza Czarnego. Tam wyróżniona złotym medalem skończyła szkołę średnią i następnie Moskiewską Politechnikę Lotniczą. Od tego czasu pozostała już w Moskwie, gdzie podjęła pracę w Centrum Kierowania Lotów Kosmicznych. Jeszcze jako studentka należała do Sportowego Klubu Lotniczego, gdzie miała okazję pilotować szybowce i samoloty oraz skakać ze spadochronem. Potem wraz ze swą rodziną  pasjonowała się spływami  kajakowymi. Z czasem w Pani Nadziei odezwała się dusza prawdziwej artystki i, poza praca inżynierską, zaczęła kupować lalki i przyodziewać je wykonywanymi na drutach lub szydełkiem strojami. Wszystkie te wiadomości zaczerpnęliśmy z przesłanego nam przez brata Pani Nadziei z Krasnodaru tamtejszego pisma polonijnego Wiadomości Polskie Nr 3 (24) z 2009 r., gdzie na 6 stronach formatu A4 szczegółowo opisano niezwykłe hobby Pani Nadziei Piotrowskiej i przedstawiono aż 32 strojne laleczki. Wszyscy, którym pokazujemy te cudeńka na kolorowych zdjęciach, zachwycają się nadzwyczajnym artyzmem i kunsztem tych małych arcydzieł. Każda z lalek jest ubrana inaczej i z niezwykłym smakiem. Nie dziwi nas więc dalsza wiadomość, że tak piękne lalki były już prezentowane na wernisażach i różnych wystawach, wszędzie wzbudzając zrozumiały zachwyt. (R.K.).