sobota, 1 stycznia 2011

Związek Szlachty Polskiej w Bydgoszczy 2007

KRONIKA



40. Rocznica Śmierci Adama Grzymały-Siedleckiego
W 2007 roku przypada 40.rocznica śmierci wybitnego polskiego literata, dramaturga, krytyka literackiego i teatralnego, dyrektora teatru, reżysera i szlachcica Adama Grzymały-Siedleckiego, ur. 29.01.1876 r. w Wierzbnie w powiecie miechowskim, zmarłego 29.01.1967 r. w Bydgoszczy. Związany był z Bydgoszczą od 1922 roku. Dnia 17 stycznia 2007 roku Związek Szlachty Polskiej w Bydgoszczy uczcił pamięć Adama Grzymały-Siedleckiego. W kościele parafialnym wybitnego bydgoszczanina p.w. św. św. Piotra i Pawła przy Placu Wolności odmówiono modlitwę za Duszę ŚP Adama Grzymały-Siedleckiego. Następnie zorganizowano wizytę w dawnym jego ostatnim powojennym mieszkaniu, w którym znajduje się Izba Pamięci Adama Grzymały-Siedleckiego przy ul. Libelta 5. Delegacja Związku Szlachty Polskiej w składzie Urszula Bogucka, Andrzej Bogucki, Elżbieta Kromplewska, Romuald Kromplewski, Jerzy Długosz, zapoznała się ze zbiorami m.in. biblioteką, dokumentami, obrazami, fotografiami, biurkiem, na którym pisał książki, meblami, przedmiotami codziennego użytku m.in. oryginalną laską autora. Wizytę Związku Szlachty Polskiej odnotowano w kronice gości. Następnie niedaleko w kawiarni „Colombina” przy ul. Krasińskiego 5, przy kawie i ciastkach wspólnie wspominano i opowiadano ciekawostki, został przedstawiony biogram Adama Grzymały-Siedleckiego opublikowany w Bydgoskim Słowniku Biograficznym, t.2. Andrzej Bogucki przypomniał ważny fakt z Jego życia. Otóż w rozmowie towarzyskiej sprzed przeszło 20 lat z Marianem Turwidem wielce zasłużonym bydgoszczaninem zaznaczył on, że Adam Grzymała-Siedlecki posiadał bardzo mocną tożsamość szlachecką. Marian Turwid wspomniał, że po wojnie gdy Adam Grzymała-Siedlecki miał podjąć pracę  w Wydziale Kultury i Sztuki w Urzędzie Wojewódzkim, musiał wypełnić obszerny jaki w tamtych czasach stosowano kwestionariusz osobowy. W rubryce pochodzenia napisał szlachcic. Urzędnicy „złapali się za głowę” w Polsce socjalistycznej nie było innego pochodzenia społecznego jak tylko robotnicze, chłopskie i inteligenckie. Podobno Adam Grzymała-Siedlecki nie zmienił wpisu. Warto dodać, że główne miejskie uroczystości rozpoczęły się 29.01.2007 r. otwarciem wystawy w Bibliotece Miejskiej i Wojewódzkiej w Bydgoszczy. Po uroczystości Związek Szlachty Polskiej zapalił znicz na grobie Adama Grzymały Siedleckiego na Cmentarzu Nowofarnym w Bydgoszczy. 3.02.2007 r., zaś w Filharmonii Pomorskiej odbyła się premiera Jego komedii pt. „Popas Króla Jegomości”. (Oprac. alb)

Polskie osadnictwo wojskowe na Kresach II Rzeczypospolitej Polskiej 

Dnia 7 marca 2007r. w Miejskim Ośrodku Kultury odbyło się spotkanie członków Bydgoskiego Towarzystwa Heraldyczno Geneaologicznego i Związku Szlachty Polskiej. W spotkaniu uczestniczyło 20 osób. Andrzej Bogucki wygłosił wykład pt. „Polskie osadnictwo wojskowe na Kresach II Rzeczypospolitej Polskiej”. Po wykładzie przybyli członkowie Związku Szlachty Polskiej spotkali się przy kawie w kawiarni „Kaskada”. Na spotkanie przybyli z Bydgoszczy: Andrzej Bogucki, Romuald Kromplewski z żoną Elżbietą, Karol Rawicz Kostro i z Torunia: Tomasz Kozłowski i Michał Wazgird. Swoją nieobecność usprawiedliwili Michał Styp Rekowski i Jarosław Janczewski. Podczas spotkania omówiono działalność członków Związku Szlachty Polskiej w woj. kujawsko-pomorskim. Członkowie z Bydgoszczy i Torunia ustalili, że siedziba oddziału może być w Bydgoszczy lub Toruniu. W najbliższym czasie obecni na spotkaniu członkowie przeprowadzą rozmowy i będą się starać wskazać kandydatów do władz oddziału. Jeśli powyższe ustalenia się powiodą, zaplanowano formalne spotkanie założycielskie oddziału na zamku w Bierzgłowie. Oprac. alb.

Litwa – Łotwa – Estonia 11 – 18 kwietnia 2007 r

Bydgoszcz – Olsztyn – Suwałki – Kowno – Janów – Wiłkomierz – Anyksciai – Uciany – Jeziorosy – Stelmuże – Dyneburg – Rzeżyca (Rezekne) -  Dryciany (grób Manteuffla) – Marienberg (Aluskne) – Góra Suur Munamagi – Werro - Dorpat (Tartu) – Alatskivi – wsie nad jez. Pejpus (Raja, Mustvee, i inne) – Kuremae (klasztor Puhtisa) – Narwa – Joesuu – Johvi – Kotla Jarve – Toolse – Wasenburg – Jogeva – Laiuse – Dorpat – Wyspa Piirisaar na jez. Peipus (Czudzkim) – Dorpat – Otepaa – Sangaste – Walga -  Cesvaine – Warklany – Dyneburg – Jeziorowy – Wiłkomierz (Ukmerge) – Kowno – Suwałki – Łomża – Ostrołęka – Ciechanów – Sierpc – Toruń - Bydgoszcz. Na taką trasę wyruszyła w tym roku kwietniowa wyprawa, zorganizowana przez Bractwo Inflanckie w Bydgoszczy, w której uczestniczyło także kilku (trzech) członków Związku Szlachty Polskiej, którzy należą  jednocześnie do obu z tych szlachetnych organizacji. Szczegółowe poznawanie Inflant, a szczególnie tych ziem, które przez 150 lat były pod władaniem królów polskich, stało się już tradycją od szeregu lat i była to wyprawa któraś z  rzędu, chociaż ja uczestniczyłem w takiej po raz pierwszy. Oczywiście indywidualnie to odwiedzałem tamte strony już wcześniej wielokrotnie, przeważnie jednak duże miasta lub te okolice, gdzie mieszkali moi krewni lub przodkowie. Teraz jednak penetrowaliśmy dokładnie, niemal krok po kroku wsie miasteczka, zameczki i folwarki obronne zwane mezami, a już szczególnie cerkwie starowierców i inne zakątki ważne dla kultury mieszkających tam narodów. Nie będę oczywiście opisywał wszystkich szczegółów, tylko parę „błysków flesza”: Oto w litewskim miasteczku Anyksciai  nad Świętą Rzeką, odłączyliśmy się nieco razem z żoną od grupy i zupełnie przypadkowo spotkaliśmy proboszcza, chociaż początkowo nie wiedzieliśmy z kim rozmawiamy. To właściwie on przechodząc obok i widząc polską rejestrację naszego busa, zaczął wypytywać dobrą polszczyzną skąd jesteśmy i co tutaj robimy. Ciekawe jest to, że dopiero gdy mieliśmy odjeżdżać, przy pożegnaniu i wymianie adresów, okazało się, że ksiądz ten ma to same nazwisko co my: Kromplewski. Ponieważ moja rodzina od XVII do XIX wieku przez prawie 300 lat mieszkała w tych stronach, nie wykluczone, że mógł on być potomkiem któregoś z moich przodków. Tego już wprawdzie nie udało się ustalić, niemniej załączam poniżej zdjęcie z tej trochę zabawnej sytuacji.Zdjęcia : W środku ks. Stanisław Kromplewski – proboszcz parafii Anyksciai, oraz ja,  Romuald Kromplewski z żoną Elżbietą. Przed pomnikiem poległych polskich żołnierzy w Dyneburgu od lewej: Jarosław Janczewski h. Dołęga, Andrzej Bogucki h. Awdaniec i Romuald Kromplewski h. Korab.Ciekawa jest historia tego pomnika i tego miejsca. W roku 1920 wojska polskie nie tylko zwyciężyły Armię Czerwoną pod Warszawą, ale pognały ją aż za Dźwinę i wyzwoliły część ziem łotewskich, które następnie im oddały. Jednak w walkach o ich wyzwolenie wielu polskich żołnierzy poległo. Wdzięczni Łotysze wystawili im w Dżwińsku pomnik na cmentarzu. Gdy siłą po 2. Wojnie Światowej przyłączono Łotwę do Związku Radzieckiego, mocodawcy moskiewscy pomnik zburzyli, groby na cmentarzu zrównali spychaczami i zrobili tu żwirownię. Po odzyskaniu przez Łotwę z latach 1990. niepodległości, postawiono tu nowy pomnik, właśnie ten widoczny na zdjęciu. U podnóża krzyża, na tablicach wypisano imiona poległych polskich żołnierzy. 
W Estonii bardzo byłem zadowolony z możliwości zobaczenie m. Valga. Turystycznie nie było tam nic specjalnego, ale to miejsce, gdzie mój dziadek spędził z rodzina 27 lat i gdzie urodził się mój ojciec, ciocie i inni krewni. Kończąc jeszcze prezentuję poniżej pomnik poległych w walce o jezioro Pejpus: Dwaj rycerze w zamku Toolse (Estonia) nad zatoką Fińską.
Ach, tak! Ten z prawej to przecież nasz Reprezentant Regionalny – Andrzej Bogucki h. Abdank! Oprac. Romuald Kromplewski.

Szlachta bydgoska na Święcie Szlachty oraz swoich trasach 2007

Związek Szlachty Polskiej Oddział w Białymstoku, na czele z prezesem Łukaszem Lubicz Łapińskim zorganizował „Święto Szlachty” 13-15 lipca 2007r. Podróż po Polskich Kresach odbyła się z udziałem przeszło 40 osób ze Związku Szlachty Polskiej z Bydgoszczy, Gdańska, Łodzi, Poznania, Warszawy, Białegostoku. Gośćmi m. in. byli pani Maria Bukin z Aleksandrowiczów – wiceprezes Związku Tatarów Rzeczypospolitej i pan Artur Konopacki z Związku Tatarów Rzeczypospolitej, konsultant ZSzP ds. Tatarów. Szlachta bydgoska uczestniczyła w Święcie Szlachty Polskiej w składzie: Anna, Urszula i Andrzej Boguccy oraz Elżbieta i Romuald Kromplewscy. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że wyprawa bydgoska była poszerzona o dalsze regiony, w których brał udział wnuk państwa Kromplewskich Piotr. Wyprawa bydgoskiej szlachty w wielkim skrócie przebiegała następująco: 13 lipca 2007r. rano o 6.00 z Bydgoszczy dwoma samochodami wyruszono na trasę: Toruń-Sierpc-Ciechanów-Gołotczyzna. Tu zwiedzono piękne Muzeum Szlachty Mazowieckiej oraz Muzeum Pozytywizmu. Następnie zwiedzono Zamek w Ciechanowie. Kolejną miejscowością była Opinogóra, gdzie zwiedzono kościół z kryptą grobów Rodziny Krasińskich, cmentarz zabytkowy oraz piękny park i pałac tej rodziny, w którym znajduje się Muzeum Romantyzmu. Potem trasa przebiegała przez Bogucin, Różan, Ostrów Mazowiecka, Zambrów, Białystok, Horodiany. W Horodianach w nowym pięknym pensjonacie „Zdrojówka” była nasza baza, gdzie spędziliśmy 2 noclegi.Wieczorem w „Zdrojówce” przy wspaniałej uroczystej kolacji spotkała się przybyła szlachta. Po powitaniu przez prezesa Łukasza Lubicz Łapińskiego rozpoczęły się braterskie rozmowy przy suto zastawionym stole. Następnego dnia 14 lipca 2007r. z prezesem – przewodnikiem Łukaszem Lubicz Łapińskim autokarem przeszło 40 uczestników Święta Szlachty udało się na zwiedzanie Supraśla – miasta, prawosławnego klasztoru pobazyliańskiego. Niezapomnianą chwilą był przejazd i pobyt w Puszczy Knyszyńskiej, zwiedzono Arboretum Powstańców 1863 roku. Po posiłku podczas postoju w Puszczy skierowano się poprzez Krynki do wsi tatarskiej Kruszynian, gdzie zwiedzono meczet i mizar cmentarz tatarski. Po tych obiektach oprowadził nas świetny znawca tematyki tatarskiej i muzułmańskiej, potomek szlachty tatarskiej Artur Konopacki. W Jurcie tatarskiej w Kruszynianach na powietrzu odbyła się wspaniała biesiada integracyjna szlachty polsko-tatarskiej. Smakowały suto zastawione jadłem tatarskim potrawy, kulturalnie przepijane trunkami. Przy wspólnych śpiewach z akordeonem minął kolejny miły dzień. Następnego dnia 15.07.2007r. zwiedziliśmy Białystok – stare miasto, katedrę oraz Pałac Branickich. W katedrze członkowie ZSzP pomodlili się w intencji Rzeczypospolitej. Później pojechaliśmy taborem samochodów na wspólną turystyczną wędrówkę. W stylowym dworku szlacheckim w Turośni Kościelnej członków ZSzP gościł Jan Szrzedziński członek ZSzP O/Białystok oraz prezes Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego – Oddział Białystok. W atmosferze dworku szlacheckiego odbyły się towarzyskie miłe rozmowy przy nalewce przyrządzonej przez gospodarza. Zwiedzono dworek i dokonano wpisu do kroniki z okazji wizyty w 597 rocznicę bitwy pod Grunwaldem 15 lipca 1410 r. Zwiedzono drugi dworek i majętność brata Jana wraz ze stadniną 30 koni, gdzie istnieje dzisiejszy szwadron kawalerii. Następnie tabor samochodów udał się do Choroszczy i Tykocina gdzie zwiedzono zabytki tych pięknych miejscowości. Tu w Tykocinie 15.07.2007r. zakończono zjazd ZSzP. Przed pomnikiem hetmana Stefana Czarnieckiego wykonano pamiątkowe zdjęcie. Wszyscy się pożegnali i rozjechali. Rodziny Boguckich i Kromplewskch swoimi autami pojechały poprzez Knyszyn-Suchowolę-Augustów do m. Płaska obok śluzy Gorczyca, gdzie spędzono dwa noclegi w Puszczy Augustowskiej. Następnego dnia 16.07.2007r. zwiedzono Augustów, port, stare miasto i popłynęliśmy po Kanale Augustowskim statkiem „Serwy”, którym płynął papież Jan Paweł II. Kierował kpt. Leonard Okuniewski, ten sam, który kierował statkiem z papieżem. Warto zauważyć, że zwiedzono też Muzeum 1 Pułku Ułanów Krechowieckich, które się mieści na strychu kościoła pw. MB Częstochowskiej w Augustowie. Następnego dnia 17.07.2007r. samochodem pojechaliśmy do sanktuarium w Studzienniczej gdzie przebywał i modlił się Ojciec Święty Jan Paweł II. W tym sanktuarium szlachta kujawska pomodliła się w intencji Rodzin Boguckich i Kromplewskich oraz wszystkich Rodzin Związku Szlachty Polskiej. W imieniu ZSzP dokonano z datą 17.07.2007r. stosownego wpisu do księgi pamiątkowej sanktuarium. Ze Studzienniczej rodzina Kromplewskich udała się na Litwę, a Boguckich na Mazury poprzez Ełk do Wierzbin k/Orzysza, gdzie mieliśmy w „Zajeździe Rado” nocleg. W upalny dzień opalaliśmy się i kąpaliśmy w jeziorze Śniardwy na biwaku obozowiska „Pod Sosnami” w Okartowie. Zwiedzono tą miejscowość oraz Orzysz. Dnia 18.07.2007r. pojechaliśmy do Mikołajek, gdzie zwiedzano miasto i port żeglarski. Potem trasą przez Mrągowo-Olsztyn-Olsztynek-Stębark dotarliśmy do Grunwaldu, gdzie zwiedziliśmy Muzeum Bitwy Grunwaldzkiej, po czym w Stębarku w pięknej „Gospodzie Rycerskiej” z wystrojem herbów rycerskich spożyliśmy smaczny obiad. Pojechaliśmy dalej przez Lubawę – Nowe Miasto Lubawskie – Brodnicę do Bobrowa na groby przodków rodziny Cybulskich oraz odwiedzono miejsce gdzie stał dwór Rodziny Zumbachów. Z tej rodziny pochodził i tu młode lata spędził Jan Zumbach wspaniały lotnik, dowódca polskiego Dywizjonu 303 w Anglii podczas II wojny światowej. Jego pamięci poświęcona jest okoliczna pamiątkowa tablica umieszczona na głazie w Bobrowie obok gimnazjum. Następnie przez Toruń dotarliśmy do Bydgoszczy. Razem przejechaliśmy naszym autem Seicento 1183 km. Natomiast rodzina Kromplewskich ze Studzienniczej pojechała trasą: Sejny, Ogrodniki, Wilno Górze – Ostra Brama (Modlitwa), Powiewiórkę (miejsce chrztu Józefa Piłsudskiego), Zułów m. ur. Marszałka Józefa Piłsudskiego, gdzie można zobaczyć pomnik tablicę i fundamenty dworku. Dokonano zapisu do księgi pamiątkowej (w budynku obok pomnika 3 dziewczynki i chłopiec opiekują się tą księgą) przez Święciany – Ignalino – Dukszty (miejsce ślubu dziadka Antoniego Kromplewskiego w 1888r.) i majątek Zielona Łąka gdzie mieszkał dziadek z córką Weroniką, która wyszła za Świątka i została matką Kardynała Kazimierza Świątka, z którym nasz członek Romuald Kromplewski jest spokrewniony. Potem trasa przebiegała przez tereny, gdzie żył Józef Weyssenhoff autor książki „Soból i Panna”. Następnie trasa przebiegała przez Oraniny -  Powiewiórkę – Górze – Wilno – Druskienniki – Muzeum komunizmu, Augustów, Wierzbiny, Ryn – Kętrzyn – Mrągowo – Olsztyn – Grudziądz – Bydgoszcz. Rodzina Kromplewskich przejechała autem 2167 km. Bardzo przydatny okazał się mój książkowy przewodnik: Tomasz Darmochwał, Północne Podlasie i Wschodnie Mazowsze, Warszawa 2003, ss. 350. Wykonaliśmy wiele zdjęć, które znajdują się w osobnym albumie. Wszyscy robiliśmy zdjęcia ale należy się osobne uznanie Antoniemu Wiszowatemu, który wykonał największą i najpiękniejszą ilość zdjęć dostępnych na naszej stronie internetowej www.szlachta.org. Materiały archiwalne załączono do Silva Rerum Rodziny Boguckich i Akt Związku Szlachty Polskiej – Bydgoszcz. Kronikarz Andrzej Bogucki h. Awdaniec. Dołączam kilka zdjęć ze Święta Szlachty. Niestety, z przebogatej kolekcji zmieściło się tu tylko kilka. Ze swej strony chciałbym też wyrazić wdzięczność i uznanie organizatorom Zjazdu Szlachty za wspaniale przygotowana imprezę, za serce i kresową gościnność. (R. K.). Śpiewy przy jurcie tatarskiej.Obraz Matki Boskiej Szlacheckiej w Tykocinie.

Sokoli w 260. Rocznicę Urodzin Tadeusza Kościuszki

W 260.Rocznicę Urodzin Tadeusza Kościuszki, wybitnego polskiego szlachcica, w dniu 4 lutego 2006 roku, Związek Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce, Związek Szlachty Polskiej i Towarzystwo Pamięci Gen. Józefa Hallera i Hallerczyków zorganizowało w Bydgoszczy Centralne Uroczystości Pamięci Tadeusza Kościuszki, który jest patronem Sokolstwa Polskiego od 1898 roku. Program uroczystości: 3.02.2006 r. w katedrze wawelskiej w Krakowie, delegacje sokołów małopolskich, uczestniczyły w uroczystościach jubileuszowych, w Mszy Św., którą celebrował Biskup Tadeusz Pieronek oraz w złożeniu kwiatów na sarkofagu Tadeusza Kościuszki. 4.02.2006 r. sokoli krakowscy na czele z dh Arturem Blumem złożyli kwiaty i zapalili znicze na płycie Rynku Głównego, w miejscu gdzie Tadeusz Kościuszko przysięgał Narodowi Polskiemu. 4.02.2006 r. sokoli poznańscy na czele z dh Czesławem Bernatem, złożyli kwiaty i zapalili znicze przed pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Poznaniu.Sokoli bydgoscy w dniu 4.02.2006 r., dh Jerzy Boniecki i dh Stefan Poniatowski, na górze Pilsko 1557 m n.p.m., podczas biegów narciarskich, na szczycie, zapalili znicz pamięci na cześć Tadeusza Kościuszki.W Bydgoszczy-Fordonie w dniu 4-5 02.2006 r. w Gimnazjum 3 im. gen. Józefa Hallera, został zorganizowany „Turniej Trzech Drużyn” w piłce ręcznej chłopców – rocznik 1993 o puchar prezesa ZTG „Sokół” w Polsce. W turnieju wzięły udział drużyny z Bydgoszczy, Brodnicy i Grudziądza. Wyniki spotkań: 1. UKS „Iskra” Bydgoszcz – MKS Brodnica (24:24), 2. UKS „Iskra” Bydgoszcz – MKS Grudziądz (30:23), 3. MKS Brodnica- MKS Grudziądz (27:23). W wyniku sportowej rywalizacji ustalono końcową kolejność turnieju:I m. UKS „Iskra” Bydgoszcz – 3 pkt., II m. MKS Brodnica – 2 pkt., III m. MKS Grudziądz – 1 pkt. 4.02.2006 r. w kościele Św. Mateusza w Bydgoszczy-Fordonie została odprawiona Msza Święta za duszę ŚP Bohatera Narodowego Tadeusza Kościuszki, którą odprawił kapelan ZTG „Sokół” w Polsce ks. prałat dh Edmund Sikorski. Następnie w Gimnazjum 3 im. gen. Józefa Hallera odbyła się Wieczornica z udziałem sokołów. Referat pt. „Naczelnik Tadeusz Kościuszko – Patron Sokolstwa Polskiego”, który wygłosił dh Andrzej Bogucki. Wykonano „Galerię Wybitnych Dowódców Polskich Ze Zbiorów Malarstwa Muzeum Wojska Polskiego”, którą przekazano dla uczniów Gimnazjum 3 im. gen. J. Hallera. Komitet Organizacyjny: Andrzej Bogucki – przewodniczący, Artur Blum, Jerzy Boniecki, Hanna Rogowska, Czesław Bernat, Marcin Wiszowaty, Małgorzata Szopińska, Mariola Szmyt, Teresa Banaś-Barańska, ks. prałat Edmund Sikorski. (alb).

Tadeusz Kościuszko
Patron Sokolstwa Polskiego
w 260. Rocznicę Urodzin

Tadeusz Kościuszko urodził się 4 lutego 1746 roku w Mereczowszczyźnie w I Rzeczypospolitej na Wołyniu, obecnie Białoruś, w rodzinie szlacheckiej. Studiował w warszawskiej Szkole Rycerskiej, a także w uczelniach paryskich. Przez osiem lat (1776-1784) walczył o wolność Stanów Zjednoczonych. Za zasługi w wojnie 1792 r. w obronie Konstytucji 3 Maja otrzymał honorowe obywatelstwo francuskie. W roku 1794 stanął na czele powstania, które przeszło do historii jako jedna z najjaśniejszych kart w nowożytnych dziejach narodu. Po dwuletnim więzieniu w twierdzy pietropawłowskiej i podróży do Ameryki wziął udział w pracach nad powołaniem do życia legionów polskich, odmówił jednak przyjęcia ich dowództwa. Kilkanaście ostatnich lat życia spędził z dala od polityki, w otoczeniu szwajcarskiej rodziny Zeltnerów, najpierw w Berville k/Fontainebleau, a następnie w szwajcarskiej Solurze, gdzie zmarł 15.10.1817 r. W 1818 r. spoczął w wawelskiej krypcie św. Leonarda. Już za życia stał się symbolem niepodległego ducha polskiego. Takim pozostał w bogatej i pięknej, żywej do dziś legendzie. Sokolstwo wybrało Tadeusza Kościuszkę na swojego patrona, kierując się kilkoma celami do pracy patriotycznej i narodowej. Członkowie „Sokoła” potrzebowali wartości trwałej, która pozostanie wzorem także w latach następnych. Tymi niezmiernymi wartościami dla sokołów były czyny i przymioty mężów opatrznościowych Narodu, którzy mimo swej śmierci żyją we wspomnieniach, żyją przez naśladownictwo. Jako typ Polaka ideałem był dla sokolstwa Tadeusz Kościuszko. Główny motyw tego postanowienia był istotą kierunku prac wychowawczych „Sokoła”, odznaczających się cechą twórczą i ciągłością. Tworzyć nie niszczyć, było jednym z zadań sokolstwa – tworzył też Kościuszko zbrojny czyn w Polsce, tworzył ponad czyn coś więcej, bo obywatele, nakładając na wieśniaka obowiązek obrony Polski. Dla sokołów Kościuszko, to pierwszy polski demokrata w równoczesnym tego słowa znaczeniu, który położył podwaliny demokracji w Polsce. Widziano w Kościuszce tego, który nawiązał do pracy twórców Konstytucji 3 Maja 1791 roku. Sokolstwo na mocy uchwał najwyższych władz związkowych w dniu 15.10.1898 roku uznało swym patronem naczelnika Tadeusza Kościuszkę. Ku pamięci tegoż narodowego bohatera-ideału, gniazda sokole urządzały „Zawody Kościuszkowskie” i wykłady poświęcone życiu i czynom Kościuszki. Tadeusz Kościuszko został patronem sokolstwa na ziemiach polskich oraz w USA. W zaborze pruskim szczególnie uroczyście obchodzono rocznice związane z T. Kościuszką. Na 25 lecie „Sokoła” w Berlinie w 1914 roku sokoli wydali piękne okolicznościowe pocztówki. Szczególnie uroczyście w zaborze pruskim obchodzono 100 lecie śmierci Tadeusza Kościuszki 1817-1917. Rycerskość, godną ideału Kościuszkowskiego upatrywał „Sokół” w męskim nieulęknionym stawianiu czoła wszystkiemu, co ze strony władz pruskich skierowane było przeciw polskim działaczom narodowym. W 1991 roku w Bydgoszczy-Fordonie odbył się „Zlot Kościuszkowski” - Zlot ZTG „Sokół” w Polsce. W 1996 r. ZTG „Sokół” w Polsce zorganizował ogólnopolskie uroczystości w ramach „1996 Roku Tadeusza Kościuszki Patrona Sokolstwa Polskiego”. Zob. bliżej kwartalnik Sokół Pomorski, 1(10) 1996. Warto nadmienić, że sokolstwo polskie corocznie organizuje wiele imprez ku pamięci swego patrona Naczelnika Tadeusza Kościuszki.(alb). Red. Romuald Kromplewski h. Korab, Andrzej Bogucki h. Awdaniec - Przedstawiciel Regionalny Związku Szlachty Polskiej w Bydgoszczy.