piątek, 19 lipca 2013

Związek Szlachty Polskiej Oddział w Bydgoszczy 1 2013

K R O N I K A


Sprawozdanie z działalności statutowej  w 2012roku Oddziału Związku Szlachty Polskiej w Bydgoszczy sporządzone zgodnie z wymogami paragrafu 54 pkt.1 Związku Szlachty Polskiej
Sprawozdanie obejmuje cały rok kalendarzowy 2012. Działalność Oddziału w tym okresie jest przedstawiona pokrótce poniżej w porządku chronologicznym: 1.W dniu 18 stycznia 2012 roku na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika odbyło się zebranie sprawozdawcze za rok 2011. Oprócz omówienia działalności oddziału w roku 2011 i spraw finansowych postawiono kwestię zwołania Walnego Zebrania Oddziału w celu wybrania nowego zarządu w związku z upływem okresu kadencji obecnego. Postanowiono również kontynuować tradycję Sejmików Szlachty, gdyż poprzednie dwa cieszyły się dużym powodzeniem. Zebrani członkowie obejrzeli film „Raj utracony – raj odzyskany” o losach i życiu arystokracji przedwojennej na terenach Kresów, ciekawie wydaną książkę Beaty Gołembiowskiej „W jednej walizce” oraz pracownię genetyczną p. Kozłowskiego. 2.18 lutego 2012 członkowie Oddziału uczestniczyli w corocznej imprezie organizowanej w ramach tygodnia kultury chrześcijańskiej „Bliny prawosławne” w Bydgoszczy. W programie oprócz koncertu chóru parafii św. Jana Klimaka w Warszawie odbyła się degustacja blinów przy pieśniach biesiadnych i wystawa obrazów ikonograficznych Walentego Makara. 3.W Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, 1 marca 2012 roku odbyły się uroczystości w Bydgoszczy przygotowane przez Delegaturę IPN. Oprócz spotkania z żołnierzami polskiego podziemia i ich rodzinami, wykładów i możliwości zakupienia książek o tej tematyce nastąpiło otwarcie plenerowej wystawy „Dla Ciebie Polsko i dla Twojej Chwały”. Odbyła się również Msza św. w intencji żołnierzy wyklętych, a po Mszy uroczysty patriotyczny koncert. 3 marca 2012 roku ulicami Bydgoszczy przeszedł Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W uroczystościach brali udział członkowie naszego Oddziału. 4.4 marca 2012 roku Prezes Oddziału w Bydgoszczy był gościem audycji „Obrachunki bydgoskie”, w której przedstawiony został jako wielki społecznik tego regionu. Podkreślono również przy tym jego przynależność do ZSzP. 5.W Niedzielę Palmową 1 kwietnia 2012 roku delegacja Oddziału wzięła udział w Fordońskim Misterium Męki Pańskiej. 6.4 kwietnia 2012 roku Bydgoskie Towarzystwo Heraldyczno-Genealogiczne zorganizowało wykład o ziemiaństwie na Pałukach. Prelegentem był mgr Andrzej Strzelewicz, absolwent Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Członkowie Oddziału, pp. Kromplewscy zorganizowali poczęstunek świeżego polskiego chleba z swojskim smalcem i ogórkiem. 7.Z okazji ślubu Prezesa Związku Szlachty Polskiej Henryka Grocholskiego wystosowano młodej parze życzenia od wszystkich członków Oddziału. 8.W dniu 15 kwietnia 2012 roku Prezes Oddziału w Bydgoszczy uczestniczył w Mszy Trydenckiej monarchistów 1046 rocznicę Chrztu Polski w intencji Ojczyzny, Narodu i Kościoła w Polsce. 9.19 kwietnia 2012 roku odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze Członków Związku Szlachty Polskiej Oddziału w Bydgoszczy na Wydziale Mechanicznym Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy. Powitano na nim nowego członka Oddziału, panią Ewę Stodolną h. Ślepowron. Pan Andrzej Bogucki, odczytał uchwałę Zarządu Głównego ZSzP, na mocy której został powołany na prezesa Oddziału w Bydgoszczy na okres trzyletniej kadencji. W zebraniu gościnnie uczestniczyli również członkowie Zarządu Głównego ZSzP. Po udzieleniu absolutorium ustępującemu zarządowi i dyskusji z gośćmi z Warszawy na tematy bieżące odbyło się zgłoszenie kandydatów i głosowanie na członków nowego zarządu. Następnie omówiono plany na przyszłość dotyczącej prac i działalności Oddziału. Po zebraniu udano się do Ostromecka na uroczystą kolację. Goście z Warszawy mieli możliwość podziwiania pięknie odrestaurowanego pałacu oraz częściowo ogrodu mimo nadciągających już wieczornych ciemności. 10.Członek naszego Oddziału, p. Janusz Orlikowski h. Nowina uczestniczył jako hodowca w wystawie owczarka niemieckiego długowłosego w Pawłowicach. Przy okazji zwiedził również piękny pałac rodu Mielżyńskich h. Nowina, co mogliśmy podziwiać na nadesłanych do Kroniki zdjęciach. 11.25 kwietnia 2012 roku w Bydgoszczy otwarto wystawę „Wokół daru Franciszki i Leona Wyczółkowskich” zorganizowanej w ramach obchodów Roku Leona Wyczółkowskiego. W otwarciu wystawy uczestniczyła delegacja Oddziału w Bydgoszczy. 12.Delegacje naszego Oddziału uczestniczyły w obchodach „Święta Flagi Państwowej” oraz Święta Konstytucji 3 Maja w Bydgoszczy. 13.12 maja 2012 roku członek naszego Oddziału, Karol Rawicz Kostro h. Rawicz, został wyświęcony na diakona w bydgoskiej katedrze. W uroczystościach uczestniczyła delegacja Oddziału. Złożono też życzenia młodemu diakonowi. 14.13 maja 2012 roku uczczono pamięć rotmistrza Witolda Pileckiego w Bydgoszczy Mszą św. i marszem ulicami tego miasta zakończonym na Starym Rynku pod pomnikiem Walki i Męczeństwa. W uroczystościach brali udział członkowie Oddziału. 15.19 maja 2012 roku w Dworze Uphagenów w Gdańsku odbyło się spotkanie Zarządu Głównego z Zarządami Oddziałów Związku Szlachty Polskiej zorganizowane przez Oddział Gdański. Gości przywitał Prezes Oddziału w Gdańsku, p. Andrzej Kopeć oraz Prezes Zarządu Głównego, p. Henryk Grocholski. Każdy reprezentant przedstawił krótkie sprawozdanie z działalności swojego oddziału. Prezes Zarządu Głównego ocenił działalność całego związku i nakreślił najbliższe cele, głównie związane z rejestracją zmian statutowych, statusem organizacji porządku publicznego oraz członkostwa związku w CILANE. Poruszono też kwestię redagowania Verbum Nobile w nowej formie wydawania. Padały propozycje zwiększenia aktywności związku w uroczystościach państwowych, rocznicowych, aktywniejszego krzewienia wartości, jakim patronuje związek wśród młodego pokolenia, współpracy z organizacjami zagranicznymi. Na zakończenie spotkanie p. Łukasz Lubicz-Łapiński wygłosił wspaniały referat na temat „Genealogia Genetyczna Y-DNA Szlachty Polskiej”. W części nieoficjalnej goście zostali zaproszeni przez pp. Kopeciów na spacer piękną trasą  wzdłuż wybrzeża od Brześcia do Sopotu, gdzie na wszystkich czekała już kolacja w tawernie rybackiej. Następnego dnia wzięto udział we Mszy św. w kościele Opatrzności Bożej w Gdańsku Zaspie. Po nabożeństwie obejrzano witraże zaprojektowane przez członka Odziału Gdańskiego, p. Witolda Forkiewicza, kaplicę Najświętszego Sakramentu i muzeum Jana Pawła II. Spotkanie zakończył spacer uliczkami Gdańska, zwiedzenie Kościoła Mariackiego oraz wspólne lody i kawa na Długiej. 16.Również w maju odbyło się robocze spotkanie członków Zarządu Oddziału Bydgoskiego w dworku p, Tomasza Kozłowskiego. Omówiono między innymi sprawę dalszego prowadzenia Kroniki Oddziału przez nowego sekretarza, zebrania funduszy na wydanie monografii Oddziału i rodów zrzeszonych, zorganizowania III Sejmiku Szlacheckiego. Spotkanie upłynęło w bardzo miłej atmosferze rodzinnej pp. Kozłowskich, podziwianiu pamiątek rodowych oraz niezwykle ciekawego księgozbioru p. Kozłowskiego. Każdy z uczestników spotkania został też obdarowany hojnie przez p. Andrzeja Boguckiego książkami z jego księgozbioru. 17.2 czerwca 2012 roku odbył się III Sejmik Szlachty Pomorza i Kujaw. Oprócz członków Oddziału w Bydgoszczy w sejmiku uczestniczyła również delegacja Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego Oddziału Pomorsko-Kujawskiego. Celem sejmiku było przedstawienie dorobku i wkładu w kulturę, naukę, walkę o niepodległość i pracy u podstaw ziemiaństwa i szlachty. Uczestnicy zebrali się przed kościołem św. Mikołaja w Łabiszynie. Zwiedzano zabytkowy kościół z epitafiami rodu Skórzewskich oraz cmentarz, na którym znajduje się grób zasłużonego w powstaniu styczniowym płka Kazimierza Mielęckiego, grób Radziwiłłów, powstańców wielkopolskich. Obok kościoła rośnie stary dąb, wg legendy posadzony przez króla Władysława Jagiełłę. W Lubostroniu zwiedzono piękny pałac Skórzewskich i przyległy do niego park. W Żninie natomiast kościół św. Floriana, sufraganię, zwróciliśmy również uwagę na pamiątki po braciach Śniadeckich, którzy pochodzili z Pałuk. Całe zebrane towarzystwo przejechało następnie korowodem aut do Sielca, gdzie przed dworem admirała Unruga czekała już pani Katarzyna Rodziewicz. W czasie obrad III Sejmik podjął uchwałę o stawianiu wzorców osobowych w postaci bohaterów, których śladami uczestnicy podążali wcześniej, przywracać wartości intelektualne i moralne w służbie Rzeczpospolitej szczególnie wśród młodzieży. Po obiedzie goście zwiedzili dwór pod przewodnictwem pani Rodziewicz, wspaniały park oraz groby rodziny Unrugów. Ogłoszono też wyniki konkursu na najlepszy ubiór turystyczno-majówkowy, który wygrali pp. Korsakowie. 18.16 czerwca 2012 roku odbyło się w Bydgoszczy odsłonięcie Skweru Woyniłowicza, który odegrał wybitną rolę w życiu społeczno-kulturalnym bydgoskich kresowiaków. W wydarzeniu tym uczestniczył również Oddział Bydgoski. 19.Na przełomie czerwca i lipca 2012 roku Prezes Oddziału, p. Andrzej Bogucki uczestniczył we Wszechsokolskim Zlocie w Pradze w 150 rocznicę powstania Sokolstwa w Pradze. 20.Reprezentowano również Oddział Bydgoski na odsłonięciu pomnika Sokolego gen. Józefa Hallera, a prezes Oddziału, p. Andrzej Bogucki reprezentował także Towarzystwo Gimnastyczne Sokół II Bydgoszcz. 21.Na zaproszenie Kujawskiej Braci Szlacheckiej członkowie Oddziału uczestniczyli w dniu 26 sierpnia 2012 roku w pilniku szlacheckim w Ostromecku. Członek Bractwa Inflanckiego, p. Adam Gajewski wygłosił wykład na temat sarmatyzmu. Oprócz tego odbyła się prezentacji ubiorów szlacheckich, pojedynki i pokazy kulinarne.  22.Wiceprezes Oddziału, p. Jerzy Żenkiewicz przesłał bardzo ciekawe sprawozdanie z letnich wojaży po Grecji, gdzie natknął się na ślady polskości i wypatrzył polskiego bohatera, Jerzego Iwano-Szajnowicza, którego losy były ściśle powiązane z tym krajem.  23.We wrześniu 2012 roku gościliśmy członka naszego Oddziału mieszkającego w Krasnodarze. Spotkanie odbyło się w restauracji „Ogniem i mieczem” w Bydgoszczy. Funkcję gospodarza pełnił p. Romuald Kromplewski. Niestety, żaden z członków Zarządu Oddziału nie mógł uczestniczyć w tym spotkaniu. 24.5 października 2012 roku odbył się wykład o wartościach konserwatywnych, który wygłosił p. Andrzej Bogucki na spotkaniu z mieszkańcami Świecia. Spotkanie poprowadził członek Oddziału Bydgoskiego, p. Waldemar Chełchowski. 25.W październiku 2012 roku z okazji 80-lecia złożono życzenia wielce zasłużonemu dla Oddziału i ZSzP oraz wielkiemu Kronikarzowi Oddziału, p. Romualdowi Kromplewskiemu. 26.7 listopada 2012 roku odbyło się spotkanie Zarządu Oddziału w Sali konferencyjnej Uczelnianego Centrum Informatycznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Wspominano postaci roku 2012 – św. Urszulę Ledóchowską, Piotra Skargę i Józefa Ignacego Kraszewskiego. Dyskutowano nad uczestnictwem członków związku w klubach takich, jak Rotary Club, omówiono dotychczasową działalność oddziału i prowadzenie Kroniki, zaplanowano program działań na najbliższy okres.
Ewa Kmiecińska

Walne Zebranie Związku Szlachty Polskiej Oddział w Bydgoszczy
W dniu 28 stycznia 2013 roku w budynku Wydziału Mechanicznego na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy odbyło się Walne Roczne Zebranie Sprawozdawcze za 2012 r. Oddziału Związku Szlachty Polskiej w Bydgoszczy. Na listę obecności (w zał.) wpisało się 9 osób. Zebranie odbyło się w drugim terminie o godz. 16.15. W zebraniu udział wzięli: - prezes Oddziału Andrzej Bogucki h. Awdaniec, - sekretarz Oddziału Ewa Kmiecińska h. Hozjusz, - członek Zarządu Karol Wróblewski h, Ślepowron, Michał Styp Rekowski h. własnego - Waldemar Chełchowski h. Lubicz - Janusz Orlikowski h. Nowina, - Tadeusz Obrocki h. Rudnica - Józef Sługocki h. Ślepowron - kandydatka na członkinię Oddziału, Beata Minkowska h. Niezgoda. Uchwała: „Walne Zebranie Członków Związku Szlachty Polskiej Oddział Bydgoszcz w dniu 28.01.2013 r. jest ważne”. Głosowało – jednomyślnie 8 za. Zebranie rozpoczęło się powitaniem gości przez gospodarza spotkania, p. Michała Styp Rekowskiego. Następnie, krótko i w duchu pomodlono się o owocne debaty.  Prezes podał porządek obrad, który został przyjęty jednomyślnie- 8 za. Porządek Obrad: 1.Powitanie Członków przez gospodarza Michała Styp-Rekowskiego h. własnego. 2.Modlitwa. 3.Debaty: I. 150. Lecie Powstania Styczniowego 1863-1864 – udział i walka rodów szlacheckich. Szlacheccy bojownicy w walce o niepodległość Rzeczypospolitej i Ich losy po powstaniu, prześladowania i zagarnięcie mienia, więźniowie, egzekucje, wygnańcy i zesłańcy na katorgę. II. Sokolstwo Polskie - spadkobiercy ideowi Powstania Styczniowego – moderator Andrzej Bogucki. 4.Prowadzenie prezes Andrzej Bogucki h. Awdaniec. 5.Sprawozdanie Zarządu – prezes. 6.Sprawozdanie merytoryczne sekretarz Ewa Kmiecińska h. Hozjusz I. 7.Sprawozdanie finansowe skarbnik Tomasz Kozłowski h. własnego. 8.Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej – przewodniczący Janusz Orlikowski h. Nowina. 9.Dyskusja nad sprawozdaniami. 10.Uchwała o przyjęciu sprawozdań. 11.Wolne głosy i wnioski. 12.Propozycje do programu i działalności na 2013 r. 13.Przygotowanie propozycji do organizacji IV. Sejmiku Szlachty Pomorza i Kujaw - Janusz Orlikowski h. Nowina. 14.Podjęcie uchwał. 15.Zakończenie zebrania. Jednym z pierwszych zagadnień poruszonych na zebraniu były dwie debaty. Pierwsza debata na temat: ”150. Lecie Powstania Styczniowego 1863-1864 – udział i walka rodów szlacheckich. Szlacheccy bojownicy w walce o niepodległość Rzeczypospolitej i Ich losy po powstaniu, prześladowania i zagarnięcie mienia, więźniowie, egzekucje, wygnańcy i zesłańcy na katorgę”. Moderatorem debaty był  Andrzej Bogucki, który krótko przedstawił udział i walkę rodów szlacheckich w powstaniu, losy szlacheckich bojowników po powstaniu, prześladowanie i zagarnięcie mienia, egzekucje, więzienia, zsyłki na łagry. Następnie, każdy z uczestników zebrania podzielił się informacjami o tym, kto w jego rodzinie brał udział w powstaniu i jak potoczyły się jego losy. Drugą debatą był temat: „Sokolstwo Polskie - spadkobiercy ideowi Powstania Styczniowego”, której moderatorem był prezes Andrzej Bogucki. Wspomniał też o Sokolstwie Polskim jako spadkobiercy ideowym Powstania Styczniowego 1863/1864. Po zakończonych debatach, prezes Andrzej Bogucki złożył sprawozdanie z działalności Zarządu w roku 2012. A następnie sekretarz Oddziału, Ewa Kmiecińska, przybliżyła poszczególne działania członków Oddziału w tym okresie. W zastępstwie nieobecnego skarbnika, Tomasza Kozłowskiego, prezes Andrzej Bogucki przedłożył przesłane na jego ręce sprawozdanie finansowego za ubiegły rok. Janusz Orlikowski h. Nowina złożył sprawozdanie z działalności Komisji Rewizyjnej. Nastąpiła krótka dyskusja nad sprawozdaniami, a potem uchwalono przyjęcie sprawozdań. Uchwała: „Walne Zebranie członków Związku Szlachty Polskiej Oddział Bydgoszcz przyjmuje, zatwierdza i uchwala sprawozdania merytoryczne i finansowe za 2012 r.”.  Głosowało – jednomyślnie 8 za. W czasie dyskusji  Waldemar Chełchowski h. Lubicz zaproponował większe zaangażowanie młodych osób w działalność Oddziału i Związku. Wystąpił z apelem do osób, które mają krewnych na Litwie, aby próbowano doszukać się potomków szlachty polskiej na tamtych ziemiach i wzbudzenia w nich, szczególnie w młodym pokoleniu, świadomości polskiej i szlacheckiej. Wystąpił też z propozycją umieszczenia w gazetach polskich wydawanych na Litwie artykułu oraz oferty prelekcji pod tytułem „Co to znaczy być polskim szlachcicem?”. Podjęto też temat przesyłania krótkich notatek z uroczystości, w których uczestniczą członkowie Oddziału w celu umieszczenia ich w kronice.  Kolejnym tematem była organizacja IV. Sejmiku Szlacheckiego w roku 2013, którego podjęli się panowie Tadeusz Obrocki h. Rudnica i Janusz Orlikowski h. Nowina. Dyskutowano nad wyborem miejsca i terminu sejmiku, ciekawych miejsc, które warto byłoby zobaczyć. Ustalono termin dwudniowego sejmiku na 8-9 czerwca 2013 roku. Uchwała: IV. Sejmik Szlachty Pomorza i Kujaw odbędzie się w dniach 8-9.06.2013 r.”. Zebranie odbywało się i zakończyło w bardzo sympatycznej, przyjacielskiej atmosferze przy kawie, herbacie i ciasteczkach, którymi gospodarz, p. Michał Styp Rekowski szczodrze szafował.
 Ewa Kmiecińska

Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” II Bydgoszcz – Fordon im. Gen. Józefa Hallera w 150-lecie Powstania Styczniowego 1863/1864 złożyło w Łabiszynie Hołd Pamięci  Gloria Victis płk. Kazimierzowi Mielęckiemu
21 stycznia 2013, w przed dzień 150. rocznicy rozpoczęcia Powstania Styczniowego 1863 / 1864 Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” II Bydgoszcz – Fordon im. gen. Józefa Hallera złożyło Hołd Pamięci  płk. Kazimierzowi Mielęckiemu przed Jego grobem znajdującym się w rodowej kaplicy na cmentarzu w Łabiszynie . Trzeba zaznaczyć, że pamięć o płk. Kazimierzu Mielęckim przez działaczy NSZZ „Solidarność” swymi korzeniami sięga 1981 r. kiedy to zorganizowano „Rajd Szlakiem Walk Narodowo Wyzwoleńczych NSZZ „Solidarność MKZ Bydgoszcz 81”, który był pod patronatem „Wolnych Związków”, a komendantem Andrzej Bogucki. Informacja i zdjęcie pamiątkowej fotografii znajduje się w „Wolnych Związkach”, z 1.06.1981 r., nr 7(14), s. 2. Też o płk. Kazimierzu Mielęckim pisał niżej podpisany w „Wolne Związki”, z 15.05.1981 r., nr 6(13), s. 2. Ta tradycja trwa do dziś. Warto aby tradycją upamiętniania Kazimierza Mielęckiego zajęło się dzisiaj młode pokolenie nauczycieli. W mroźny i śnieżny dzień 21 stycznia 2013 r. Hołd Pamięci  - Gloria Victis złożony przed grobem płk. Kazimierza Mielęckiego był wyrazem pamięci, czci i chwały oraz uznania przez Sokolstwo Polskie wszystkich powstańców i dowódców Powstania Styczniowego 1863/1864, walczących o Niepodległość Rzeczypospolitej, szczególnie poległym w boju, zakatowanym w carskich kazamatach i zesłanym katorożnikom na Syberię.  Przed rodową kaplicą z grobem płk. Kazimierza Mielęckiego zebrały się delegacje patriotycznych organizacji. Swą obecnością uroczystość zaszczycił Jarosław Wenderlich (w 1981 r. red. naczelny „Wolnych Związków”) - członek honorowy Dzielnicy Kujawsko Pomorskiej ZTG „Sokół” w Polsce. Prezes Andrzej Bogucki TG „Sokół” II Bydgoszcz – Fordon gen. Józefa Hallera (w 1981 r. przewodniczący Komisji Zakładowej Oddziału ZRM „Spomasz” na ul. Jasnej 34, korespondent „Wolnych Związków”) -  w swoim przemówieniu zaznaczył zasługi dowódców i powstańców styczniowych i przedstawił  biogram płk. Kazimierza Mielęckiego. Następnie Roman Krężel (w 1980 r. członek NSZZ „Solidarność, który brał udział jako kierowca autobusu podczas strajku komunikacji miejskiej w Bydgoszczy) - chorąży i Jerzy Boniecki, oddali sztandarem „Sokoła” Fordońskiego, zgodnie z ceremoniałem Sokolstwa Polskiego, Hołd Pamięci  - Gloria Victis płk. Kazimierzowi Mielęckiemu, wszystkim dowódcom oddziałów powstańczych i powstańcom. Przed kaplicą zapalono znicze i złożono wiązanki kwiatów. Na zakończenie uroczystości zaśpiewano hymn państwowy - Mazurka Dąbrowskiego. Należy przypomnieć, że w 1963 r. w 100 lecie powstania styczniowego umieszczono na kaplicy grobowej pamiątkową białą tablicę marmurową. Na inskrypcji znajduje się następujący napis: "Tu spoczywa płk Kazimierz Mielęcki, naczelnik sił zbrojnych oddziału mazowieckiego, kaliskiego i wszystkich oddziałów z W. K. Poznańskiego przychodzących, dowódca w bitwach Powstania Styczniowego na Kujawach, ur. 1837r. w Karnie pod Wolsztynem, zmarłego w Mamliczu 8.7.1863 r. z ran odniesionych w bitwie pod Olszakiem. Bohaterowi - wieczna chwała". Edmund Callier o Kazimierzu Mielęckim napisał w 1866 r. książce wyd. w Poznaniu pt.:  "Trzy ustępy z powstania polskiego", „(…) nikt mu nie zaprzeczy wielu przymiotów bohaterskich, którym tylko zbywało się na dłuższym szeregu doświadczeń wojennych, aby z nich wyrósł wódz wszechstronnie wyrobiony i bohater na wieczną cześć iwdzięczność gnębionej ojczyzny zasługujący. Obywatel polski, właściciel dóbr w Kongresówce, syn zamożnych rodziców, mąż pięknej i młodej małżonki, ojciec małych dzieci, porzucił on wszystko, aby z letargu budzącą się ojczyznę do życia powołać, aby walczyć (…)." Bohaterowie Sokolstwa Polskiego powstańcy styczniowi 1863 – 1864 włączyli się w organizację polskich Towarzystw Gimnastycznych „Sokół”. Sokoli lwowscy za wzór i prototyp „Sokoła nad Sokołami” stawiali sobie Mieczysława Romanowskiego żołnierza – poetę, który poległ w powstaniu styczniowym na polach Józefowa. Jednym z założycieli TG „Sokół w Lwowie w 1867 r. był powstaniec styczniowy z 1863 r. mjr Jan Żalplachta-Zapałowicz. Dowódcą, oddziału powstańców 1863 r. z Wielkopolski, który wkroczył do Królestwa Polskiego był płk. Edmund Callier (1833-1893), późniejszy członek Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Poznaniu. Sokoli poznańscy posiadali jednolite umundurowanie tzw. „callierówki”, tzn. granatową czamarę. Wzorem był mundur popularnego przywódcy powstania styczniowego płk. Edmunda Calliera, aktywnego sokoła poznańskiego. Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” II Bydgoszcz – Fordon im. gen. Józefa Hallera zwraca się do władz państwowych i samorządowych i ludzi dobrej woli o uporządkowanie grobów, grobowca i dokonanie remontu kaplicy i odnowienie inskrypcji z Jubileuszowym Roku 150. Lecia Powstania Styczniowego.
(alb)
Bydgoszcz, dnia 21 stycznia 2013 r.
Literatura:
Andrzej Bogucki, Przedecz – Olszak – Łabiszyn czyli wspomnienie o pułkowniku Kazimierzu Mielęckim, Kalendarz Bydgoski 1985, s. 75 – 82. Zobacz też link Biblioteka Cyfrowa UMK :  http://kpbc.umk.pl/dlibra/docmetadata?id=26627&from=publication
Fotografie: Edmund Callier i Apolinary Kurowski. Przed rodową kaplicą z grobem  płk Kazimierza Mielęckiego.

Zmarł Prymas Polski Józef Kardynał Glemp
Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” II Bydgoszcz – Fordon  oraz Centrum Informacji Naukowej Sokolstwa Polskiego z głębokim żalem i smutkiem przyjęło wiadomość o śmierci  23 stycznia 2013 r. ś.p. Wielkiego Prymasa Polski  Józefa Kardynała Glempa Członka Honorowego Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce. Wierzymy, że przekroczył Bramę Niebieską i został przyjęty przez Najwyższego Ojca i Boga Jedynego Wszechmogącego. Dziękujemy za miłość i dobroć oraz nauki, którymi nas obdarzył w tak bardzo znaczącym okresie Rzeczpospolitej Polskiej. Sokolstwo Polskie jest wdzięczne za przyjaźń, którą nas otaczał. Pozostała nadzieja w Krzyżu i  Zmartwychwstaniu. Pogrążeni w modlitwie i żałobie sokolej i narodowej w Polsce i na  świecie. Módlmy się za Jego Duszę!
Wieczny Odpoczynek Racz Mu Dać Panie A Światłość Wiekuista Niech Mu Świeci Na Wieki Wieków Amen! Prezes dr Andrzej Bogucki , Bydgoszcz, dnia 24 stycznia 2013 r.

Wspomnienie Sokoli a Honorowy Prymas Józef Kardynał Glemp
Na wniosek Henryka Łady Towarzystwo Gimnastycznego „Sokół” w Inowrocławiu w 1990 r. podjęło uchwałę o nadaniu członka honorowego tego gniazda. 1 lipca 1990 r. podczas uroczystości 25 – lecia koronacji figurki Matki Boskiej w Sanktuarium w Markowicach, uczestniczący w tych uroczystościach Prymas Polski ks. Józef kard. Glemp otrzymał dyplom honorowego członka Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Inowrocławiu, który wręczył prezes Henryk Łada. Dnia 10 listopada 1990 r. odbył się w Bydgoszczy – Fordonie pierwsze po zarejestrowaniu zjazd Rady Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce. W spotkaniu uczestniczyło 58 delegatów z 15 gniazd sokolich z całego kraju, wybrano władze Związku. Na wniosek niżej podpisanego podjęto jednomyślnie uchwałę o przyznaniu członkostwa honorowego Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce – Prymasowi Polski kardynałowi Józefowi Glempowi. Natomiast 23 lutego 1991 r. w rezydencji Prymasów Polski - pałacu arcybiskupów warszawskich przy ul. Miodowej 17 / 19 w Warszawie odbyła się uroczystość wręczenia pamiątkowego dyplomu honorowego członka Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce Prymasowi Polski Józefowi Kardynałowi Glempowi z udziałem 33 sokołów. Dyplom wręczył prezes Zbigniew Okorski wspólnie z wiceprezesami Henrykiem Ładą, Adamem Grabiasem sekretarzem generalnym Andrzejem Boguckim - ubranym w oryginalną przedwojenną czamarę sokolą, oraz naczelniczką Wisławą Kaczmarczyk Noskiewicz. Po raz pierwszy w historii siedzibie arcybiskupów warszawskich w jej murach zabrzmiał hymn Sokoli - Ospały i gnuśny ten świat, odśpiewanych przez uczestników uroczystości. Po uroczystości Prymas oprowadził swoich gości po pałacu i ogrodzie, gdzie wykonano pamiątkowe zdjęcia. Sokolstwo Polskie w Ameryce – PolishFalcon of America też później nadało członkostwo honorowe Prymasowi Polski Józefowi Glempowi. Sokoli uczestniczyli w licznych w kraju spotkaniach sportowych z Prymasem Józefem Kardynałem Glempem. Wymieniano korespondencję. Prymas Józef Kardynał Glemp objął Patronat Honorowy nad IX. Zlotem Sokolstwa Polskiego Bydgoszcz – 2000. Prymas Polski Józef Kardynał Glemp, Członek Honorowy Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce podarował książkę z dedykacją:  „Dziękując za pamięć podczas pielgrzymki na Jasną Górę 25 maja 2002 przesyłam całemu Związkowi Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” z Bydgoszczy – Fordonu – serdeczne pozdrowienia i błogosławieństwo +Józef kard. Glemp Prymas Polski Członek Honorowy ZTG Sokół Warszawa 31, maja 2002”  (W tym wpisie należy zwrócić uwagę, że sam Prymas osobiście wpisał w podpisie „Członek Honorowy ZTG Sokół” not. A. Bogucki). Dedykacja w książce: Prymas Polski Kardynał Józef Glemp Doktor Honoris Causa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie 8 X 2001 r., red.: ks. Stanisław Urbański, Henryk Cz. Podolski, Warszawa 2002. Książka została przekazana w darze do Biblioteki Wojewódzkiej i Miejskiej w Bydgoszczy. Andrzej Bogucki. Bydgoszcz, 26.01.2013 r. Fotografie: Warszawa 23 lutego 1991 r. rezydencja Prymasów Polski, pałac arcybiskupów warszawskich przy ul. Miodowej 17 / 19. Uroczystość wręczenia pamiątkowego dyplomu honorowego członka Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce Prymasowi Polski Józefowi Kardynałowi Glempowi z udziałem 33 sokołów. Stoją od lewej: Ryszard Skowroński – prezes Gniewkowo, Sławomir Drozdowski – Poznań, Jan Młotkowski – prezes Poznań, Aleksander Monarcha – prezes Kostrzyn Wlkp., Wacław Kocon – prezes Bydgoszcz I, Józef Rajski – prezes Zgierz, Mieczysław Tobys – prezes Zbąszyń, Bolesława Rogatka (w białym berecie) - wiceprezes Gdańsk, Alicja Okorska – Warszawa, Adam Grabias – prezes Środa Wlkp., Józef Menczyński – wiceprezes Bydgoszcz I,  z tyłu głowa w okularach ?, Jolanta Rakoczy – Wilk – Łódź, Marian Doliński – naczelnik Związku – Bydgoszcz I, Prymas Polski Józef Kardynał Glemp, Włodzimierz Żychowicz (z tyłu) – Kraków, Adam Wolff – Bydgoszcz I, Zbigniew Okorski – prezes Związku – Warszawa, Henryk Łada – wiceprezes Związku – Inowrocław, Andrzej Bogucki (w czamarze sokolej) – sekretarz Generalny Związku – Bydgoszcz II – Fordon, Aleksandra Nikonowicz – Toruń, Jerzy Stanny – Inowrocław, Izabella Stern (w ciemnym berecie) – Gdańsk, Bogumiła Maćkowiak,  z tyłu stoją 3 osoby ? Z przodu klęczą: 1 – wszy Wilk ? – Łódź, 2 – gi ?, 3-ci Krzysztof Lewandowski – Inowrocław. Z prawej stoją: Wisława Karczmarczyk Noskiewicz (w zielonym swetrze) – naczelniczka sokolic Związku – Warszawa, Barbara Dębicka, 3 – CIA Warszawa 23 lutego 1991 r. rezydencja Prymasów Polski, pałac arcybiskupów warszawskich przy ul. Miodowej 17 / 19. Uroczystość wręczenia pamiątkowego dyplomu honorowego członka Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce Prymasowi Polski Józefowi Kardynałowi Glempowi. Stoją od lewej: Wisława Karczmarczyk Noskiewicz (Warszawa), Adam Grabias (Środa Wlkp.), Prymas Polski Józef Kardynał Glemp, Zbigniew Okorski (Warszawa), ?, Henryk Łada (Inowrocław), Andrzej Bogucki (Bydgoszcz II - Fordon). Warszawa 23 lutego 1991 r. rezydencja Prymasów Polski, pałac arcybiskupów warszawskich przy ul. Miodowej 17 / 19. Uroczystość wręczenia pamiątkowego dyplomu honorowego członka Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce Prymasowi Polski Józefowi Kardynałowi Glempowi. Stoją od lewej: Adam Grabias, Krzysztof Lewandowski, ?, Bolesława Rogatka, Zbigniew Okorski, Alicja Okorska, ?, Prymas Polski Józef Kardynał Glemp, Andrzej Bogucki (w czamarze sokolej), Wisława Karczmarczyk Noskiewicz.

Protest środowisk patriotycznych w sprawie usytuowania karuzel  na Starym Rynku w Bydgoszczy
Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół" II Bydgoszcz - Fordon im. gen. Józefa Hallera zdecydowanie popiera Protest środowisk patriotycznych w sprawie usytuowania karuzel na Starym Rynku w Bydgoszczy i jednocześnie potępia decydentów i organizatorów, którzy wydali decyzję o zainstalowanie karuzel. Zwracamy się do Przewodniczącego Rady Miasta Bydgoszczy Szanownego Pana adw. Romana Jasiakiewicza o upublicznienie nazwisk osób, które wydały taką niszczącą polskość decyzję. Osoby te wykazały się indolencją, niszczą wartości polskie i katolickie, deptają w błoto Krew i Pamięć Pomordowanych Bydgoszczan na Starym Rynku, są obłudni tak jak m.in.  Prezydent Bydgoszczy wypowiadając się na łamach Expressu Bydgoskiego z dnia 22.03.2013 r., s. 1,  który powiedział z nadzieją sic! że mieszkańcy Bydgoszczy: "będą umieli w okresie wielkanocnym uszanować wartości wpisane w naszą narodową historię, kulturę i wielowiekową katolicką tożsamość". Te słowa to prowokacja i podważanie wartości, które z mozołem i na co dzień budują Bydgoszczanie Polacy od wieków. Stary Rynek to rzeczywiście rynek, z tym, że bydgoski Stary Rynek to miejsce tragiczne. Ośmieszanie Starego Rynku to plucie w twarz Bydgoszczanom mieszkającym tu od wieków, to Ich poniżenie, lekceważenie i Ich dyskryminacja. Nieukom polecamy przeczytanie książki Tadeusza Nowakowskiego "Obóz wszystkich Świętych". Kto tej książki nie przeczytał nie jest Bydgoszczaninem tylko przybłędą osiadłą w Królewskim Mieście Bydgoszczy. Tadeusz Nowakowski w sposób literacki, a więc przystępny i zrozumiały opisał czym dla Bydgoszczan, powtarzam dla Bydgoszczan jest Stary Rynek. Dość niszczenia tradycji i dziedzictwa Bydgoszczy! Dość degradacji ekonomicznej naszego kochanego i umiłowanego Miasta. Kto tego Miasta nie kocha,  nie czuje, a tylko pobiera profity i żyje z tego Miasta, niech się pokłoni na Grobach Tych, którzy przelewali krew za polskość Bydgoszczy. Jeśli nie to niech sobie poszuka innego miejsca na ziemi. Sokoli Bydgoszczy działający w naszym Mieście od 1886 r. zdrajcom polskości Bydgoszczy mówią Nie! Andrzej Leonard Bogucki. Prezes Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" II Bydgoszcz - Fordon im. gen. Józefa Hallera. Bydgoszcz, 22.03.2013 r.

Generał w atelier Wojuckiego
Album Bydgoski, dodatek do Gazety Pomorskiej, 18.04.2013 r. Niepublikowana dotąd fotografia przedstawia gen. Józefa Hallera (siedzi w środku). Trzeci z lewej (stoi) to Marian Lubicz Woyciechowski, asystent dowódcy „Błękitnej Armii”. Dr Andrzej Bogucki rozpoznał jeszcze dwie osoby. Kogo? O tym poniżej. Nieznane zdjęcie z archiwum dr Joanny Lubicz Woyciechowskiej. O swoich licznych pobytach w grodzie nad Brdą twórca „Błękitnej Armii” pisał w pamiętnikach. Wszystkie wizyty gen. Józefa Hallera w Bydgoszczy opisał również Rajmund Kuczma. Jednak tej fotografii nie znał. Przebyła daleką drogę, zanim trafiła na nasze łamy. Pochodzi ze zbiorów dr Joanny Lubicz Woyciechowskiej, mieszkającej w USA znakomitej lekarki, specjalistki w dziedzinie neurologii, członkini Związku Szlachty Polskiej w USA. Udostępnił nam ją dr Andrzej Bogucki, przyjaciel „Album”. - Dr Joanna Lubicz Woyciechowska, która przesłała mi tę fotografię, rozpoznała tylko gen. Józefa Hallera i swojego ojca, Mariana Lubicz Woyciechowskiego, asystenta generała. Poprosiła mnie o pomoc w ustaleniu tożsamości pozostałych osób – mówi dr Bogucki, który rozpoznał kolejno dwie postaci, utrwalone na tej unikatowej fotografii. Przyjrzyjmy się nieznanemu dotąd zdjęciu. W środku siedzi gen. Haller. Pierwszy z lewej stoi Stanisław Pałaszewski, prezes Chorągwi Pomorskiej Związku Hallerczyków. Trzeci z lewej to Marian Lubicz Woyciechowski (wysoki, w ciemnym mundurze). Wśród siedzących widzimy dr Izydora Modelskiego (pierwszy z prawej), pułkownika w stanie spoczynku, prezesa zarządu głównego Związku Hallerczyków (to druga, obok Pałaszewskiego rozpoznana przez pana Andrzeja osoba). Nie wiadomo, kiedy zdjęcie powstało. Wiemy, że zrobiła je firma Witalisa Wojuckiego (logo zakładu na zdjęciu u dołu). Ostani raz dr Lubicz Woyciechowska była w Bydgoszczy w 2009 r. Spotkała się wtedy z pacjentami cierpiącymi na stwardnienie rozsiane i lekarzami, a dzięki oddziałowi bydgoskiego Związku Szlachty Polskiej zobaczyła ciekawe miejsca w regionie. Może Państwo kogoś rozpoznają na archiwalnym zdjęciu? Rok 2009. Dr Joanna Lubicz Woyciechowska miała okazję zobaczyć Lubostroń wraz z dr Andrzejem Boguckim i Romualdem Kromplewskim. Poniżej – na Starym Rynku w Bydgoszczy. (HAS).

Spotkanie zarządu w dworku w Czarne Błoto
25 kwietnia 2013 roku odbyło się spotkanie zarządu i członków Oddziału Bydgoszcz Związku Szlachty Polskiej w dworku Czarnym Błocie w składzie: - prezes Andrzej Bogucki h. Awdaniec, - skarbnik Tomasz Kozłowski h. własnego, - sekretarz Ewa Kmiecińska h. Hozjusz, - członek zarządu Karol Wróblewski h. Ślepowron oraz Waldemar Chełchowski h. Lubicz. Przybyłych gości powitał gospodarz, p. Tomasz Kozłowski, a następnie prezes oddziału, p. Andrzej Bogucki podziękował serdecznie za przygotowanie spotkania. Po krótkiej modlitwie oraz kilku słowach na temat istoty modlitwy w życiu i kulturze szlacheckiej („Bogurodzica”, „Boże coś Polskę”) spotkanie rozpoczęło się dyskusją na temat ciekawej literatury o tematyce kresowej i szlacheckiej, a także historii okresu II wojny światowej i ostatnich publikacji o żołnierzach wyklętych.  Między innymi wymieniono parę pozycji Stanisława Cat-Mackiewicza czy Jana Żaryna. Gości obejrzeli również nowo wydany przez Instytut Pamięci Narodowej album „Śladami zbrodni” pod redakcją Tomasza Łabuszewskiego. Ustalono również, że p. Waldemar Chełchowski przygotuje na IV Sejmik Szlachty Pomorza i Kujaw krótki wykład na temat idei szlacheckich. Kolejnym tematem poruszanym na spotkaniu był temat żołnierzy wyklętych. Pan Tomasz Kozłowski przedstawił obszernie historię swojej rodziny, a w szczególności wojenne losy Czesława Kozłowskiego h. własnego, pseudonim „Bohun”,  żołnierza V Wileńskiej Brygady AK, ppor rezerwy z nominacją na porucznika,  który był zastępcą komendanta „Łupaszki”, a od 1943 roku – dowódcą 4 plutonu. Pan Andrzej Bogucki przedstawił dwa zaproszenia, które dostał bydgoski oddział ZSzP. Jedno dotyczyło zaproszenia członków OBZSzP na Święto Flagi i Konstytucji 3 Maja wystosowane przez marszałka Całbeckiego. Drugie natomiast dotyczyło zaproszenia na mszę prymicyjną oraz święcenia kapłańskie członka oddziału bydgoskiego, Karola Rawicz-Kostro, które miały się odbyć 25 i 26 maja 2013 roku w kościele św. Józefa Rzemieślnika w Bydgoszczy. Na spotkaniu podjęto również uchwałę o zmianie terminu IV. Sejmiku Szlachty Pomorza i Kujaw na dzień 22 czerwca 2013 roku. Zaplanowano trasę zwiedzania, na której znalazły się m.in. dworki i kościoły w takich miejscowościach jak Trzebcz Szlachecki, Gronowo, Nawra, Brąchówko, Grzywna i pałac w Turznie. Omówiono również spotkanie Zarządu Głównego z oddziałami, które planowane było w czerwcu we Wrocławiu, kwestię ewentualnych noclegów i dojazdu. Spotkanie przebiegło w bardzo miłej i ciepłej atmosferze, z której państwo Kozłowscy już słyną. Przy herbatce, kawie i pysznym cieście w zaciszu domowych pamiątek rodzinnych Kozłowskich, gdzie czas się zatrzymał i nadal czuje się minioną epokę innej kultury.

Konsulat Honorowy Węgier w Bydgoszczy
Ministrowie spraw zagranicznych Węgier i Polski: JánosMartonyi w rządzie Viktora Orbána i Radosław Sikorski w rządzie Donalda Tuska uroczyście otworzyli 16 maja 2013 r. w Bydgoszczy Konsulat Honorowy Węgier. Na zaproszenie Konsula Honorowego Węgier w Bydgoszczy Marka Pietrzaka dr Andrzej Bogucki prezes Związku Szlachty Polskiej Oddział Bydgoszcz reprezentował środowisko szlachecko ziemiańskie z Kujaw i Pomorza oraz Centrum Informacji Naukowej Sokolstwa Polskiego. Ta doniosła uroczystość zgromadziła zacnych obywateli miasta nad Brdą i Wisłą. Obowiązki Konsula Honorowego w Bydgoszczy powierzono Markowi Pietrzakowi, który jest przedsiębiorcą budowlanym współwłaścicielem i wiceprezesem w firmie Baupol sp. z.o.o. i od 1976 r. przyjaźni się z Węgrami. Marek Pietrzak aktywnie działa na rzecz kultury, m.in. jest przewodniczącym Rady Redakcyjnej miesięcznika literackiego „Akant”. Uroczystość mianowania konsula honorowego w Bydgoszczy odbyła się w hotelu Słoneczny Młyn. Minister spraw zagranicznych Węgier JánosMartonyi w swym wystąpieniu podkreślił - Jeśli chcemy zbudować rzeczywiste, silne kontakty między naszymi narodami musimy być obecni gospodarczo, kulturalnie, naukowo poza stolicami naszych państw. Musimy być obecni w innych miastach niż tylko Budapeszt i Warszawa.  Przy tej okazji węgierski minister podkreślił swój stosunek do przyjaźni  polsko-węgierskiej, cytując słowa Stanisława Worcella: – Węgry i Polska to dwa wiekuiste dęby, każdy z nich wystrzelił pniem osobnym i odrębnym, ale ich korzenie, szeroko rozłożone pod powierzchnią ziemi i splątały się i zrastały niewidocznie. Stąd byt i czerstwość jednego jest drugiemu warunkiem życia i zdrowia. Natomiast polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w swoim wystąpieniu zacytował słowa węgierskiego księdza katolickiego, zasłużonego w walce z komunizmem Beli Vargi: – W sercu Węgra jest głębokie uczucie do Polaków, a kto tych uczuć nie podziela, nie jest prawdziwym Węgrem. Minister Spraw Zagranicznych RP Radosław Sikorski podkreślił, że obecnie - Polskę i Węgry łączą nie tylko sentymenty historyczne, ale wspólne interesy, które realizujemy także w wymiarze wielostronnym i dlatego dobrze się stało, że to od Węgier mogliśmy przejąć prezydencję w UE, i to właśnie Węgrom 30 czerwca przekażę polską prezydencję w Grupie Wyszehradzkiej" - powiedział Sikorski. Przemówienie minister Radosław Sikorski zakończył po węgiersku słowami: Niech żyje przyjaźń polsko-węgierska! Następnie nastąpił najważniejszy moment uroczystości: przekazanie listu komisyjnego przez ministra spraw zagranicznych Węgier i zgody (exequatur) ministra RP na objęcie urzędu konsula honorowego w Bydgoszczy przez Marka Andrzeja Pietrzaka. – Uroczyście oświadczam, że zadania i obowiązki związane z pełnieniem moje urzędu będę wykonywał bez zwłoki z uszanowaniem i dotrzymaniem przepisów tajemnicy służbowej, powiedział w swoim wystąpieniu Marek Pietrzak. Po oficjalnych uroczystościach odbyła się występ zespołu młodych bydgoskich piosenkarek, które zaśpiewały pieśni po węgiersku i polsku. Potem goście spotkali się na uroczystym bankiecie. Węgierski konsulat mieści się przy ul. Jagiellońskiej 96, w sąsiedztwie hotelu Słoneczny Młyn. Po uroczystości otwarcia placówki konsularnej ministrowie obu krajów udali się na wycieczkę bydgoskim Słonecznikiem po Brdzie. Goście zwiedzili też Wyspę Młyńską. Foto: Uroczystość otwarcia Konsulatu Honorowego Węgier w Bydgoszczy 16.05.2013 3.Przekazanie listu komisyjnego dla konsula. Od lewej Marek Pietrzak Konsul Honorowy Węgier w Bydgoszczy, Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski, Minister Spraw Zagranicznych Rzeczpospolitej Polskiej Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych Węgier JánosMartonyi, Poseł RP Kosma Złotowski, Eryk Bazylczuk bydgoszczanin, w 1956 roku uczestniczył w powstaniu węgierskim. W 2007 roku prezydent Węgier, LászlóSólyom, wręczył pięćdziesięciu Polakom, w tym panu Erykowi, Medal Bohatera Wolności. 4.Ministrowie Spraw Zagranicznych Polski i Węgier odsłaniają tablicę Konsulatu Honorowego w Bydgoszczy 16.05.2013. 5.Minister Spraw Zagranicznych Węgier JánosMartonyi, Andrzej Bogucki, Marek Pietrzak podczas bankietu 16.05.2013. 6.Prof. Dariusz Markowski, dr Andrzej Bogucki, min. Radosław Sikorski, bankiet 16.05.2013. 7.Andrzej Bogucki i min. Radosław Sikorski 16.05.2013. 8.Pierwszy rząd. Stoją od lewej Eryk Bazylczuk, bydgoszczanin, w 1956 roku uczestniczył w powstaniu węgierskim. W 2007 roku prezydent Węgier, LászlóSólyom, wręczył pięćdziesięciu Polakom, w tym panu Erykowi, Medal Bohatera Wolności, Laszlo Gomkoto Węgier zamieszkały w Bydgoszczy firma GOM-BUD, dr Andrzej Bogucki, Piotr Cyprys przewodniczący Stowarzyszenia Metropolii Bydgoskiej. Z tyłu od lewej radca i notariusz Jacek Moniuk 16.05.2013. 9.Tablica Konsulatu Honorowego Węgier w Bydgoszczy 16.05.2013. 10.Przed Konsulatem Honorowym Węgier Laszlo Gomkoto, Eryk Bazylczuk, Andrzej Bogucki 16.05.2013. (alb).

Prymicje  Karola Józefa Rawicz-Kostro h. Rawicz
JMP Ks. Primicjant Karol Józef Rawicz – Kostro h. Rawicz
Kościół parafialny pw. Św. Józefa Rzemieślnika w Bydgoszczy. Drogi JMP Bracie Karolu, przyjąłeś z rąk ks. biskupa Jana Tyrawy w katedrze bydgoskiej święcenia kapłańskie. Wstępując na drogę kapłaństwa zdecydowałeś się złożyć Bogu największą ofiarę – ofiarę własnego życia, które odtąd chcesz poświęcić na większą chwałę Bożą, dla rozwoju Kościoła i zbawienia dusz ludzkich, do których zostaniesz posłany. Życzymy Tobie, byś przez całe swoje życie, podążał z ufnością i nadzieją za Panem. Modlimy się, by Bóg błogosławił Cię oraz obdarzał nieustannie swoją łaską i pokojem. Życzymy Tobie wszystkiego, co najlepsze na nowej drodze życia, wytrwałości, spokoju i pogody ducha, przede wszystkim ogromu łask Bożych i mocy Ducha Świętego oraz opieki Matki Bożej. Andrzej Bogucki h. Awdaniec z żoną Urszulą z  Związku Szlachty Polskiej Oddział Bydgoszcz Bydgoszcz, 25-26.05.2013 r.

Film z pielgrzymki Sokolstwa Polskiego na Jasną Górę 2002
Związek Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce zorganizował „Pielgrzymkę Sokolstwa Polskiego na Jasną Górę w Jubileuszowym Roku 135. lecia Sokolstwa Polskiego 25 maja 2002 r.”. W tej Pielgrzymce uczestniczyło tysiąc Sokołów Polskich z Polski, w tym delegacje z Czech, Litwy i USA. Opis Pielgrzymki znajduje się w kwartalniku „Sokół Pomorski” nr 2(35) z 2002 r. Film trwa 1 godz. 28 min. i  jest dokumentem, który wykonał amatorską kamerą VHS na taśmie dh Stanisław Stegliński członek Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Bydgoszczy. W 2013 r. dh Stanisław Stegliński przeniósł zapis na DVD. Sokolstwo Polskie 135lecie Pielgrzymka Jasna Góra 25.05.2002.  Film został umieszczony na naszej stronie.  Centrum Informacji Naukowej Sokolstwa Polskiego Bydgoszcz – Fordon: http://www.sokol-cinsp.blogspot.com/2013/04/pielgrzymka-na-jasna-gore.html http://www.sokol-cinsp.blogspot.com/2013_04_01_archive.html http://www.sokol-cinsp.blogspot.com/ Link na Youtube. Sokolstwo Polskie 135lecie Pielgrzymka Jasna Góra 25.05.2002 http://www.youtube.com/watch?v=AYkDjoHWYnc SokolCinsp http://www.youtube.com/channel/UCN_KQ-81tzbweNMuaarQq8w?feature=watch

Cała prawda o św. Walentym
 W dniu 14 lutego 2013 roku w Muzeum Etnograficznym w Toruniu odbył się bardzo ciekawy wykład „Cała prawda o św. Walentym”, który poprowadziła dr Olga Kwiatkowska. Św. Walenty niezbyt słusznie kojarzony jest ze świętem zakochanych, które ostatnio jest obchodzone w Polsce dość szumnie i bardzo komercyjnie. Walentynki mają korzenie anglosaskie, więc obce tradycji i kulturze polskiej. Św. Walenty, którego męczeńska śmierć przypada na 14 lutego, nie jest postacią jednoznaczną w hagiografii chrześcijańskiej. W „Martyrologium rzymskim” wymienione są dwie postaci o tym imieniu – kapłan rzymski z czasów panowania cesarza Klaudiusza II Gockiego, ścięty ok. 269 roku w czasie prześladowań i biskup Terni. Najprawdopodobniej chodzi o tę samą postać. Z wykształcenia lekarz, a z powołania duchowny. W średniowieczu czczony jako patron chorych, szczególnie epileptyków. Skąd więc wzięło się przekonanie, że św. Walenty jest patronem zakochanych? Kościół katolicki zna aż trzech świętych o imieniu Walenty lub Valentinus i wszyscy trzej byli męczennikami. Jedna z legend mówi o tym, że cesarz Klaudiusz II zdecydował, że legioniści rzymscy powinni pozostawać w stanie wolnym, gdyż będą przez to lepszymi żołnierzami od tych, którzy mają żony i rodziny i zabronił młodym wchodzenia w związki małżeńskie. Walenty jako kapłan nie zgodził się z decyzją cesarza i po kryjomu udzielał ślubu zakochanym parom. Kiedy cała rzecz się wydała, cesarz skazał Walentego na śmierć.  Kolejna z legend głosi, że Walenty został skazany na śmierć za pomoc w ucieczce chrześcijan z rzymskiego więzienia, gdzie byli bici i torturowani. Uwięziony Walenty miał napisać list po tym, jak zakochał się w pięknej dziewczynie, najprawdopodobniej córce strażnika, która odwiedzała go w więzieniu. List był podpisany „Od Twojego Walentego”, wyrażeniem, które jest używane do dzisiaj. Jakkolwiek prawda o św. Walentym do dziś pozostaje tajemnicą, te legendy ze względu na swoją heroiczność i romantyzm są bardzo popularne. Inna teoria o korzeniach Walentynek wiąże się pogańskim świętem zwanym Luperkaliami. Obchodząc idy lutowe, 15 lutego, Luperkalia były festynem płodności poświęconym Faunowi, rzymskiemu bogowi płodów rolnych i przyrody, jak również założycielom Rzymu, Romulusowi i Remusowi. Początkiem festynu było zebranie się członków Luperci czyli rzymskich kapłanów w jaskini, gdzie wg wierzeń Romulus i Remus uratowani zostali przez wilczycę. Kapłani poświęcali kozę w ofierze na znak płodności i psa na znak czystości. Po czym wyjmowali wnętrzności z kozy, zanurzali je w oczyszczonej krwi i wynosili na ulice, delikatnie dotykając nimi zarówno kobiety, jak i pola uprawne. Kobiety rzymskie wierzyły, że dotknięcie wnętrzności przyniesie im płodność w nadchodzącym roku. Następnie, zgodnie z legendą, wszystkie młode kobiety wrzucały swoje imiona do wielkiej urny. Każdy z kawalerów wybierał imię z urny i tworzył parę z właścicielką imienia przez cały rok. Ci, którzy się dobrze dobrali pobierali się. W czasach krzewienia chrześcijaństwa na ziemiach zdobytych przez Rzymian Luperkalia jeszcze się zachowały, ale były zakazane aż do końca V wieku, kiedy to papież Gelazy I ogłosił dzień 14 lutego dniem św. Walentego. Odtąd ten dzień definitywnie zaczął kojarzyć się z miłością i zakochaniem. W średniowieczu, szczególnie we Francji i w Anglii powszechnie wierzono, że 14 lutego rozpoczyna się sezon godowy ptaków, co jeszcze bardziej przyczyniło się do upowszechnienia idei, że jest to dzień zakochań. Pozdrowienia walentynkowe były popularne już w średniowieczu, aczkolwiek nie znamy ich przed rokiem 1400. Najstarszą „walentynką” był wiersz napisany w 1415 roku przez Karola, diuka Orleanu do żony, podczas jego uwięzienia w Tower w Londynie po pojmaniu w bitwie pod Agincourt. Rękopis znajduje się obecnie w Biblitece Brytyjskiej w Londynie. Podobno, kilka lat wcześniej król Henryk V zatrudnił pisarza Johna Lydgate’a do napisania walentynki dla Katarzyny de Valois. Dzień św. Walentego jako Walentynki jest obchodzony w Wielkiej Brytanii, Francji, USA, Kanadzie, Meksyku i Australii. W Wielkiej Brytanii Walentynki stały się popularne gdzieś około XVII stulecia. W połowie XVIII wieku zakochani wszystkich klas wymieniali w ten dzień między sobą malutkie karteczki z wyznaniami, a od 1900 roku zostały one zastąpione przez kartki drukowane. W polskiej tradycji przez stulecia 14 lutego odbywały się uroczystości wotywne odprawiane w intencji chorych. Do kościoła przynoszono wykonane z wosku wota, które były ofiarami w intencji osób cierpiących głównie na choroby układu nerwowego i padaczkę. Ciekawostką jest zwyczaj na Kurpiach, gdzie przynoszono woskowe laleczki z szeroko otwartymi ustami i wierzono, że uzdrowi to płaczliwe i wątłe niemowlęta. Początkowo te wota wykonywane były własnoręcznie przez wiernych, potem kościelni wypożyczali je za niewielką opłatą. W czasie nabożeństwa wierni obchodzili trzykrotnie ołtarz, trzymając wota w dłoni lub umieszczając je w chustach zawiązanych na czole, modląc się o zdrowie. Na Pomorzu odlewano świecę o wysokości chorego na epilepsję i zanoszono ją w ten dzień do kościoła. Wosk pszczeli był kiedyś substancją niemal tak cenną jak złoto. Stąd w ofierze błagalnej lub dziękczynnej składano świece i wota woskowe. Chorych na epilepsję polecano opiece św. Walentego i modlono się w intencji uzdrowienia. Ale też uważano, żeby nazwy choroby nie wymówić na głos, gdyż obawiano się, że może to przynieść nieszczęście choremu, jak również jego rodzinie.  Z osobą św. Walentego jako opiekuna epileptyków związane są również polskie gusła i zabobony. Epilepsja była bowiem w dawnych wiekach uważana za opętanie przez diabła i leczona egzorcyzmami. Zatem w ludowej etymologii pomieszały się z czasem osoby sprawcy i uzdrowiciela choroby. Stąd Walek stał się już od XVI w. ludowym synonimem diabła. Często epilepsję nazywano również chorobą św. Walentego lub wielką chorobą. Natomiast Walenty jako diabeł przetrwał w ludowych powiedzeniach takich jak: „Walenty bez pięty” (czyli zgodnie z tradycyjną ikonografią przedstawiającą diabła, który ma kopyta zamiast stóp), „Idźże do Walantego!” (idź do diabła), „Bodaj go Walenty dopadł” (żeby go diabeł porwał), „Wie ich Walenty” (diabli wiedzą), „Płakała, jakby ją Walanty trząsł” (w XVII w . tak określano wstrząsy epileptyczne). W chełmińskiej Farze przechowywana jest relikwia św. Walentego. Jak podaje ks. Jakub Fankidejski w pracy pt. „Obrazy cudowne i miejsca dzisiejszej diecezji chełmińskiej” (Pelplin 1880): „jest to głowa tego Świętego, jak się zwykle wyrażają, ale w rzeczywistości nieznaczna tylko jej cząstka. Przechowuje się w kościele, w skarbcu; umieszczona jest w kosztownej puszce, w kształcie regularnego ośmioboku misternie wyrabianej. Puszka jest cała ze srebra, wysoka jednę stopę, waży około trzy funty; u góry ma okrągłą pokrywę w kształcie kopuły robioną, w której wspomniana relikwia spoczywa i może być przez szkło widziana i całowana; objętości ma ta relikwia około dwa palce”. Relikwia słynie z cudów już od dawna. Relikwiarz ufundowała w 1630 roku Jadwiga z Czarnkowa Działyńska w podzięce za uzdrowienie córeczki i kazała wykonać napis: „Bogu w Troicy Św. Jedinemu św. Walentemu Męczennikowi Jadwiga z Czarnkowa Działyńska starościna bratyańska jasieniecka za doznaną pomoc w chorobie córki mojej przez przyczynę św. Walentego Męczennika Chrystusowego ku cci tegoż Świętego ten upominek ofiaruję. 22 maja roku 1630”. W Farze jest również ołtarz, który w 1715 roku księża misjonarze przeznaczyli św. Walentemu. Na drzwiczkach relikwiarza widnieje łaciński napis: „S. Valentinim M. Epilepticorum Patroni Caput Miraculis Celebre” (Św. Walentego Męczennika w wielkiej chorobie Patrona Św. głowa cudami bardzo sławna). W ubiegłych stuleciach w przeddzień 14 lutego relikwiarz przenoszono z Fary do kościoła p.w. Św. Ducha, gdzie był wystawiony na wielkim ołtarzu. Wierni śpiewali pieśni, odmawiali litanię do świętego, przynosili dary. Następnego dnia w kościele odbywało się kilka mszy świętych, podczas których wierni mogli ucałować głowę męczennika. Zwyczaj Walentynek dotarł do Polski dopiero kilkanaście lat temu i obecnie coraz częściej jest kojarzony z anglosaskim świętem zakochanych  niż z polską tradycją.
Ewa Kmiecińska

Na powinszowanie ogłoszonemu Całemu Światu  z Zmartwychwstania Pańskiego
Wesela obowiązanym życząc sercem, aby Zwycięzca Śmierci pobłogosławił Wszechmocną Ręką tak zupełnemu Państwa Zdrowiu, iak y naypożądanszym w niezmierzone lata Sukcesom, wszystkie niepomyślne awantury przewyższającym, na partykularne z tąd dla nas ukontentowanie pisząc się z dystynguowanym Respektem (na podstawie życzeń Krystyny z Sanguszków Sapieżyny do Jana Fryderyka Sapiehy, Wisznice, 10.04.1751 r.)
Redagowanie: Ewa Kmiecińska h. Hozjusz
Andrzej Bogucki h. Awdaniec – Prezes 
Związku Szlachty Polskiej Oddział w Bydgoszczy